GoJ
Fanka BB :)
Zaczynają się paranoiczne sny chorej podświadomości... czyli już bliżej porodu niż dalejJa tez miałam jakieś chore sny ale ich nie pamietam ... Twoj przerażający ze aż śmieszny.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zaczynają się paranoiczne sny chorej podświadomości... czyli już bliżej porodu niż dalejJa tez miałam jakieś chore sny ale ich nie pamietam ... Twoj przerażający ze aż śmieszny.
Ja przez branie żelaza wiecznie jestem teraz na granicy rozwolnienia :/ A piszesz, że jeszcze magnez to wspomaga, a ja go biorę coraz więcej... no super, niech mnie ktoś dobijeMoże bierzesz jakieś witaminy i dlatego tak ? Magnez w dużych ilościach podobno działa przeczyszczająco.
A nie jest czasami odwrotnie? Bo czytałam, że właśnie na lewym zdrowiej jesli chodzi o trawienie.To aż dziwne... bo jak na prawym to się tak z żołądka nie powinno cofać...
Ja jakoś więcej przez całe życie na prawym boku śpię ale może to przez skoliozę...
Ja tez 29.09, ale 24.09 pełnia to może uda się tak chociaż z tydzień szybciejJa z 29 września, więc sierpień omijam szerokim łukiem!
No zaraz tu trzeba wątek narodzinowy założyć żeby Ci młodzi ludzie nie plątali się między fajnymi pochwami, różnej wielkości penisami, ćmami, szarlotkami, bananami i co tam jeszczeWłaśnie sierpień. Myślicie ze worek może się rozsypać wkrótce ? Te co na początek września są już w bezpiecznych terminach... kolejkę na 4 ( chyba )pierwsze mamy już.
Rok temu po tym 15 sierpnia przecież aż przesadzali w mediach, z każdego deszczyku robili wielką ulewę i straszyli ludzi...Zdarzają się. Jasne ze tak. Zwłaszcza w połowie sierpnia burza musi być. Ale już jest ich nieco mniej. Tak czy inaczej do takich zjawisk trzeba podejść z odpowiednim rozsądkiem. Wiadomo ze w tv będą mówić na wyrost i straszyć i moim zdaniem dobrze. Bo nadal są ludzie co maja burze gdzieś ... wiec nie zawsze musi być skoro mówią. Lub zdarzy się bez prognozy. Zjawisko mega dynamiczne ... ja bałam się strasznie a po dwóch latach na łowcach burz jestem spokojniejsza. Wiem czego można się spodziewać bo się rzadko myla. Wola postraszyć na wyrost niż żeby ktoś ucierpiał . I ogólnie maja sporo artykułów dzięki którym lepiej zrozumieć to zjawisko.
Ostatnio jeszcze kukurydza i roboty roomba.No zaraz tu trzeba wątek narodzinowy założyć żeby Ci młodzi ludzie nie plątali się między fajnymi pochwami, różnej wielkości penisami, ćmami, szarlotkami, bananami i co tam jeszcze![]()
Ty czekaj z tymi jazdami na Ankę... co sierpień wyniuchałaś i już zavzynasz??Witam się w 35 tygodniu. W tym roku trzy znajome urodziły właśnie w 35 tyg... beznadziejna noc, ból krzyża i dołem brzucha od 1 nie dał spać. Potem doszło uczucie zimna, parcie na to i tamto. Brzuch wzdety. Skończyłam na kibelku z śmietnikiem między nogami bo kwas się wracał ,owinięta prześcieradłem trzymając się ściany. (Sory za obrazowość). Było mi słabo i kręciło się w głowie do tego. Plecy bolały srogo i podbrzusze tez nie mało. O 5 obudziłam se męża smsami, po czym sama zasnęłam i wydzwaniał czy żyje i czy zjeżdżać. Kazalam mu iść do roboty i trochę przespałam. Ale gorące poty na przemian z zimnymi. Plecy bolą nadal. Młody się wiercił od 1 do rana strasznie. Niewiem czy to ta zasrana kolka nerkowa czy od tych kamieni na woreczku.... czy kurde coś innego jeszcze. Miałam jechać na mocz i może krew bym zrobiła ...
Rok temu po tym 15 sierpnia przecież aż przesadzali w mediach, z każdego deszczyku robili wielką ulewę i straszyli ludzi...
No wiem, ale takich zniszczeń jak rok temu nikt nie przewidywał... a na kogoś trzeba zwalić winę.No tak. Ale wiesz jak ludzie maja prestensje jak coś się zdarzy a oni nie powiedzą wcześniej ...
Ty czekaj z tymi jazdami na Ankę... co sierpień wyniuchałaś i już zavzynasz??
No przecież też z doświadczenia piszęSię nie śmiej bo mój mąż ma palce większe niż mój były pitola [emoji106][emoji23][emoji23]
