reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie też wszędzie dominuje drewno. Ogólnie nie lubię bieli i szarosci. Za bardzo mi się z laboratorium kojarzy. U mnie dominują beże i niebieski. Poddasze mam całe wykończone w drewnie. A łazienka też się pochwalę. Mąż sam zrobił jak się tylko dowiedział że w ciąży jestem żeby było wygodnie mała dzidzię kąpać. Dodam że z zawodu jest szewcem ale po tym jak wybudowaliśmy dom to został i hydraulikiem i elektrykiem i plytkarzem
1533207097644-261365740.jpg 1533207097644-261365740.jpg 15332072592071469298440.jpg 15332073108862011276109.jpg
 

Załączniki

  • 1533207097644-261365740.jpg
    1533207097644-261365740.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 195
  • 15332072592071469298440.jpg
    15332072592071469298440.jpg
    807,1 KB · Wyświetleń: 169
  • 15332073108862011276109.jpg
    15332073108862011276109.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 165
reklama
Ja jestem Justyna i bardzo tego imienia nie lubię. W ogóle mało kto tak na mnie mówi, wersja ,dżasta" mi odpowiada i tak mówią znajomi.

Miałam być Zuzanna, ale urodziłam się za brzydka. Kudłata i z żółtaczką i mama pomyślała ( cała mama, łapcie ten typ), że Zuzia musi być śliczna a do takiej jak ja nie pasuje to imię a Justyna była wersja optymistyczna dla brzydkiego dziecka :p

Tato chciał Izabella, Wioletta, Bożena obstawiam, że miał wtedy ładne sekretarki :p
 
U mnie też wszędzie dominuje drewno. Ogólnie nie lubię bieli i szarosci. Za bardzo mi się z laboratorium kojarzy. U mnie dominują beże i niebieski. Poddasze mam całe wykończone w drewnie. A łazienka też się pochwalę. Mąż sam zrobił jak się tylko dowiedział że w ciąży jestem żeby było wygodnie mała dzidzię kąpać. Dodam że z zawodu jest szewcem ale po tym jak wybudowaliśmy dom to został i hydraulikiem i elektrykiem i plytkarzem
Zobacz załącznik 884116 Zobacz załącznik 884116 Zobacz załącznik 884118 Zobacz załącznik 884122

Bardzo ładnie masz. Podoba mi się .
 
Ja jestem Justyna i bardzo tego imienia nie lubię. W ogóle mało kto tak na mnie mówi, wersja ,dżasta" mi odpowiada i tak mówią znajomi.

Miałam być Zuzanna, ale urodziłam się za brzydka. Kudłata i z żółtaczką i mama pomyślała ( cała mama, łapcie ten typ), że Zuzia musi być śliczna a do takiej jak ja nie pasuje to imię a Justyna była wersja optymistyczna dla brzydkiego dziecka :p

Tato chciał Izabella, Wioletta, Bożena obstawiam, że miał wtedy ładne sekretarki :p

Młodsza mam Zuze;)
 
reklama
U mnie też wszędzie dominuje drewno. Ogólnie nie lubię bieli i szarosci. Za bardzo mi się z laboratorium kojarzy. U mnie dominują beże i niebieski. Poddasze mam całe wykończone w drewnie. A łazienka też się pochwalę. Mąż sam zrobił jak się tylko dowiedział że w ciąży jestem żeby było wygodnie mała dzidzię kąpać. Dodam że z zawodu jest szewcem ale po tym jak wybudowaliśmy dom to został i hydraulikiem i elektrykiem i plytkarzem
Zobacz załącznik 884116 Zobacz załącznik 884116 Zobacz załącznik 884118 Zobacz załącznik 884122

Jejku jakie Wy macie przestrzenie w tych łazienkach :)
Chętnie się wprowadzę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry