reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewczyny jestem jestem :) tylko mniej leżę a więcej spaceruje żeby cukier trzymać w ryzach... Wczoraj wpadłam w histerie z niemocy ale dziś już jest lepiej.
Wiecie co? Bo wam nie pisałam...
Na tej wizycie w klinice co ostatnio byłam lekarz mówił że ciąża wygląda mu na starszą i sugeruje się terminem z Om, i mówi że łożysko nawet wygląda na starsze.... 14 mam następna wizytę, w sumie dwie. Jedna w tej klinice gdzie chce rodzic, a trzy godziny później w klinice u mojego lekarza prowadzącego. I mamy myśleć co robić.

Jestem mega zestresowana tymi terminami, cukrami. Choć w miarę opanowuje sytuację a w środę diabetolog.

Z pozytywnych rzeczy : ugotowalam leczo :) i mąż kupił mały wiatrak i jest mi o niebo lepiej.

Z om czyli Kiedy? Myślałem że on nasz później?

U mnie też dziś leczo.. uwielbiam
 
Dla mnie KTG też lipa. Z B. w przychodni miałam i lekarka mówi że z takimi raz dwa urodzę a 5h przed narodzinami w IP jak już mnie nawalało otro to gin. że takie skurcze to nie skurcze... więc niech się bujają...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry