reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja w tej ciąży czuję się brzydka. Zaniedbana. Wielka. Niezdarna. I do niczego.

Nie przywykłam do takiego ubezwłasnowolnienia. Braku sił i werwy... Patrzę na babuszki i one lepiej funkcjonują niż ja teraz...

Marzę o porodzie tzn. o urodzeniu Mikiego i wroceniu z nim już tu...

Btw. na mój palec szyjkę mam 1.5cm... normalnie czuję palcem tam wybrzuszenie twarde w środku...
 
reklama
Ja w tej ciąży czuję się brzydka. Zaniedbana. Wielka. Niezdarna. I do niczego.

Nie przywykłam do takiego ubezwłasnowolnienia. Braku sił i werwy... Patrzę na babuszki i one lepiej funkcjonują niż ja teraz...

Marzę o porodzie tzn. o urodzeniu Mikiego i wroceniu z nim już tu...

Btw. na mój palec szyjkę mam 1.5cm... normalnie czuję palcem tam wybrzuszenie twarde w środku...

Gosia już niedługo. Głowa do góry.
 
Mojej mamie fryzjerka spieprzyła włosy a w sobotę wesele czy jak zafarbuje jej włosy tą farbą to wyjdą żółte?
IMG_20180807_201909.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180807_201909.jpg
    IMG_20180807_201909.jpg
    52 KB · Wyświetleń: 348
reklama
Faktycznie nieładnie jej zrobiła... wiesz nie wiem jakie mama ma włosy na tych jasnych nie będzie znać różnicy natomiast obawiam się tych różowych po tej farbie... spróbujcie sprać farbę tą co ma albo szamponem p. łópieżowym albo z dodatkiem octu i maska potem i tak kilka razy żeby tego różu się jak najwięcej pozbyć i dopiero tego loreala..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry