reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A to co dokładnie powiedziała Ci położna?? Temat pepowiny cały czas siedzi w mojej głowie [emoji17]
Pisalam juz o tym chyba wczesniej: jak jej powiedzialam, ze dziecko gwaltowniej sie rusza to powiedziala mi, ze moze byc zawiniete w pepowine. Dziaiaj mi powiedziala, ze jej syn byl tak owiniety i byl niedotleniony przy porodzie (sn), ale to bylo 20 lat temu i usg bylo slabe. Teraz takie rzeczy sie lepiej kontroluje i tylko niektore sa niebezpieczne. Ona jednak tego sposobu z machaniem brzuchem mi nie przekazala, a moja lekarka.
 
To nogi do zimnej wody a później trzymaj wyżej :)
No ciężko mu pewnie było samemu, bo i praca i z Tobą chciał być jak najdłużej . Najważniejsze że teraz Ci pomaga sprzątać :)
Do zimnej już nie włożę. Przez to załatwiłam pęcherz . Tak sobie moczylam. Ale dziękuję za radę. Teraz wypróbuję letniej wody z solą. W szpitalu cała opuchlizna mi zeszła ;) no ale taki urok. Chwilka na nogach i koniec balu. Teraz tylko oszczędzanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry