Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zawsze możesz ceratę obrusową pod pościel kłaść... bo faktycznie jak wersalkę zmoczysz to do wywalenia...Mamy o tyle gorzej że do spania rozkładamy kanapę :/ cóż, małe mieszkanie... Dlatego podkłady z Ikei odpadają ;( zostaje mi podkład 60x90 i nadzieja, że jakby co ta ceratka podoła
Marta, czy dobrze pamietam, ze Wy jestescie rok po slubie? Pewnie trzeba czasu, zeby poukladac relacje.Hej. U nas spokojnie. Miał być obiad z teściami i nie ma. Z mężem już się dogadaliśmy,, choć było trudno. Mąż ske wkurzył wczoraj i pojechał porozmawiać z mama , no i wyszło szydło z worka.
Ponoć ja chce ograniczyć kontakt P z rodziną. Bo P zwrócił jej uwagę ,że dzwoni do niego w pracy , a nie może gadać. Tym bardziej mówiłam jej ,że jak chce dzwonić to po 17. A nie jak jest w pracy , czy jedzie autem.
Drugie moi rodzice o mnie nie dbają i się nie Interesują. Bo w ciąży jestem samodzielna i jeżdżę autem. Nie robię z siebie kaleki jak nie ma potrzeby i nie wykorzystuje ich na każdym kroku [emoji23]. Bo tata odebrał mnie tylko ze szpitala do siebie do pracy , bo nie mógł mnie na wieś wywieźć i czekałam u niego na meza. A dla mnie nie był to problem [emoji16]
Mąż za mało zarabia. To tez bardzo źle. Choć nie ważne ,że starcza nam na życie i nawet w mieszkanie wkładamy duże pieniądze.
Nie dba o siebie. Powiedziała ,że nie chodzi do dentysty [emoji16][emoji16][emoji16][emoji23][emoji23][emoji23]. No nie miała się czego czepić. Uśmiałam się z tego, bo wypytuje lekarzy o niego.
Mówił jej ,że nie szanuje tego co ja mówię , no obraziła się... No nie wytrzymałam po tym szpitalu , traktowała mnie jak dziecko. Zakazała minna dwór wychodzić jak wróciłam do domu. No zła synowa że mnie [emoji16] Trudno.
Zaczekamy do porodu. Wtedy na pewno się odobrazi , ale już uzgodniliśmy ,że o porodzie poinformujemy rodzinę , jak już urodzę i będę w sali z noworodkami. Te pierwsze chwile zostawiamy dla nas)) a co do mamy będziemy od razu reagować. Już nie pozwolę ,żeby się śmiała z mojego męża z babcią ,że wygląda ochydnie. Bo nie chodzi ubrany w stylowkach mamy , typu dres na codzien i na święta [emoji16]
Dobrego dnia
SzokHej. U nas spokojnie. Miał być obiad z teściami i nie ma. Z mężem już się dogadaliśmy,, choć było trudno. Mąż ske wkurzył wczoraj i pojechał porozmawiać z mama , no i wyszło szydło z worka.
Ponoć ja chce ograniczyć kontakt P z rodziną. Bo P zwrócił jej uwagę ,że dzwoni do niego w pracy , a nie może gadać. Tym bardziej mówiłam jej ,że jak chce dzwonić to po 17. A nie jak jest w pracy , czy jedzie autem.
Drugie moi rodzice o mnie nie dbają i się nie Interesują. Bo w ciąży jestem samodzielna i jeżdżę autem. Nie robię z siebie kaleki jak nie ma potrzeby i nie wykorzystuje ich na każdym kroku [emoji23]. Bo tata odebrał mnie tylko ze szpitala do siebie do pracy , bo nie mógł mnie na wieś wywieźć i czekałam u niego na meza. A dla mnie nie był to problem [emoji16]
Mąż za mało zarabia. To tez bardzo źle. Choć nie ważne ,że starcza nam na życie i nawet w mieszkanie wkładamy duże pieniądze.
Nie dba o siebie. Powiedziała ,że nie chodzi do dentysty [emoji16][emoji16][emoji16][emoji23][emoji23][emoji23]. No nie miała się czego czepić. Uśmiałam się z tego, bo wypytuje lekarzy o niego.
Mówił jej ,że nie szanuje tego co ja mówię , no obraziła się... No nie wytrzymałam po tym szpitalu , traktowała mnie jak dziecko. Zakazała minna dwór wychodzić jak wróciłam do domu. No zła synowa że mnie [emoji16] Trudno.
Zaczekamy do porodu. Wtedy na pewno się odobrazi , ale już uzgodniliśmy ,że o porodzie poinformujemy rodzinę , jak już urodzę i będę w sali z noworodkami. Te pierwsze chwile zostawiamy dla nas)) a co do mamy będziemy od razu reagować. Już nie pozwolę ,żeby się śmiała z mojego męża z babcią ,że wygląda ochydnie. Bo nie chodzi ubrany w stylowkach mamy , typu dres na codzien i na święta [emoji16]
Dobrego dnia
Faktycznie ta dziewczyna w domu urodziła... o rety podziwiam jej męża że zdobył się na odwagę odbierać poród![]()
Hej. U nas spokojnie. Miał być obiad z teściami i nie ma. Z mężem już się dogadaliśmy,, choć było trudno. Mąż ske wkurzył wczoraj i pojechał porozmawiać z mama , no i wyszło szydło z worka.
Ponoć ja chce ograniczyć kontakt P z rodziną. Bo P zwrócił jej uwagę ,że dzwoni do niego w pracy , a nie może gadać. Tym bardziej mówiłam jej ,że jak chce dzwonić to po 17. A nie jak jest w pracy , czy jedzie autem.
Drugie moi rodzice o mnie nie dbają i się nie Interesują. Bo w ciąży jestem samodzielna i jeżdżę autem. Nie robię z siebie kaleki jak nie ma potrzeby i nie wykorzystuje ich na każdym kroku [emoji23]. Bo tata odebrał mnie tylko ze szpitala do siebie do pracy , bo nie mógł mnie na wieś wywieźć i czekałam u niego na meza. A dla mnie nie był to problem [emoji16]
Mąż za mało zarabia. To tez bardzo źle. Choć nie ważne ,że starcza nam na życie i nawet w mieszkanie wkładamy duże pieniądze.
Nie dba o siebie. Powiedziała ,że nie chodzi do dentysty [emoji16][emoji16][emoji16][emoji23][emoji23][emoji23]. No nie miała się czego czepić. Uśmiałam się z tego, bo wypytuje lekarzy o niego.
Mówił jej ,że nie szanuje tego co ja mówię , no obraziła się... No nie wytrzymałam po tym szpitalu , traktowała mnie jak dziecko. Zakazała minna dwór wychodzić jak wróciłam do domu. No zła synowa że mnie [emoji16] Trudno.
Zaczekamy do porodu. Wtedy na pewno się odobrazi , ale już uzgodniliśmy ,że o porodzie poinformujemy rodzinę , jak już urodzę i będę w sali z noworodkami. Te pierwsze chwile zostawiamy dla nas)) a co do mamy będziemy od razu reagować. Już nie pozwolę ,żeby się śmiała z mojego męża z babcią ,że wygląda ochydnie. Bo nie chodzi ubrany w stylowkach mamy , typu dres na codzien i na święta [emoji16]
Dobrego dnia