reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Chloe to miłe z ich strony, ja nigdy nie byłam na czymś takim ;) tym bardziej sama nie miałam. Może dlatego że nie mam zbyt wiele koleżanek... czy wy moglybyscie zrobić zdjęcia jaki kocyk do szpitala/na wyjście i jakie ubranko na wyjście szykujecie? Nie wiem ja mam z tym odwieczny problem jak ubierać noworodka.... sama mam niedoczynnosc tarczycy i raz mi zimno raz gorąco więc po sobie nie umiem stwierdzić co założyć maluchowi :/ mojego męża siostra ciągle mi uwagę zwracała że za grubo ubieram.... ona ma 4 dzieci i skolei moim zdaniem za bardzo ich hartuje.... tak że tak ;) której z was by się chciało wstawić fotkę to będzie dla mnie pomocne ;)
U mnie byly siostry (mlodsza wpadla na pomysl i skoordynowala), siostrzenica, kuzynka, szwagierka i przyjaciolka. Dwie inne nie dotarly. Bylo bardzo kameralnie i ja poza ogarnieciem mieszkania nic nie musialam robic, bo jak pisalam rano, robienie tortu jednak przekracza aktualnie moje mozliwosci ;).
 
reklama
Co do ubranek, to na szkole rodzenia polozna podkreslala, ze dziecko po porodzie ma zaburzenia termoregulacji i na poczatku trzeba je cieplo ubierac. Stad kazala zapakowac rozek lub cieply kocyk, etc. Cieplote dziecka trzeba sprawdzac na karczku, jesli zimny to trzeba dziecko ubrac w dodatkowa warstwe.
Owszem, ale to nie dotyczy trzydziestostopniowych upałów - o tym zapewne zapomniała wspomnieć [emoji14] przegrzewanie noworodka jest równie niebezpieczne jak wyziębienie - przedluza żółtaczkę fizjologiczna, otępia, sprawia, że dziecko nie wybudza się na karmienie i spada poziom glukozy doprowadzajac do hipoglikemii noworodkowej. Najlepszym sposobem na regulacje temperatury malucha jest kontakt skóra do skóry ;)
 
Owszem, ale to nie dotyczy trzydziestostopniowych upałów - o tym zapewne zapomniała wspomnieć [emoji14] przegrzewanie noworodka jest równie niebezpieczne jak wyziębienie - przedluza żółtaczkę fizjologiczna, otępia, sprawia, że dziecko nie wybudza się na karmienie i spada poziom glukozy doprowadzajac do hipoglikemii noworodkowej. Najlepszym sposobem na regulacje temperatury malucha jest kontakt skóra do skóry ;)
I koniecznie czapeczka ;)
 
reklama
Oczywiscie @StarAnia ma racje, ale na SzR mowilismy o porodach wrzesniowo- pazdziernikowych. Zreszta nawet w maju-czerwcu nikt pewnie nie przewidywal upalow stulecia ;).
Co do czapeczek tu byla przytomnosc pelna: po kapieli na chwile i werandowanie/ spacery. Wiecej nie pamietam ...
Ja nie werandowałam dla mnie to bezsensu. Kacper 4 maja zaliczył pierwszy długi spacer. Bartek 24 listopada krótki a potem nie pamiętam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry