reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A ja mam odwrotnie ...
W ciąży zaczęły mnie brzydzić zwierzęta :ninja2:
Ja ogólnie nie jestem "za zwierzętami" ale wcześniej to tam se mogły latać u kogoś po.domu itd ..... no a teraz to serio nie mogę patrzeć jak np.ktoś całuje te psie czy kocie pyski
:rolleyes2:
 
reklama
Ooo mamo zakochalam sie [emoji16][emoji7]
IMG_7140.JPG
 

Załączniki

  • IMG_7140.JPG
    IMG_7140.JPG
    181,3 KB · Wyświetleń: 352
Ja syna szczepilam 6w1 plus pneumokoki, rotawirus i ospa i nie mial zadnych odczynow poszczepiennych, teraz chyba tez tak zrobie. Najpierw chcialabym zeby zbadali dzieku krew i mocz przed pierwszym szczepieniem. Myslicie, ze mozna tego zadac w szpitalu czy juz po wyjsciu na wlasna reke?
 
Ja syna szczepilam 6w1 plus pneumokoki, rotawirus i ospa i nie mial zadnych odczynow poszczepiennych, teraz chyba tez tak zrobie. Najpierw chcialabym zeby zbadali dzieku krew i mocz przed pierwszym szczepieniem. Myslicie, ze mozna tego zadac w szpitalu czy juz po wyjsciu na wlasna reke?
Wiem ze dziewczyny robia to na własną rękę. oddają mocz do labu a co do krwi to nie wiem gdzie pobierają takiej Kruszynie. I z wynikami do pediatry przed szczepieniem.
 
No ja z Ronniem bardzo mocno zżyta. Zwłaszcza jak udało mi się go już mieć na własność od końca kwietnia ( wcześniej opieka naprzemienna z byłym ) No i tez nie pracuje teraz to jesteśmy ze sobą cały czas, nawet do lekarza ze mną chodzi :)
Ja planuje dzielić ten czas trochę miedzy ich dwoje. Pewnie będziemy we czwórkę w nocy spać a w dzień znajdować czas i na przytulasy z nim. Do tego dojdą spacery z wózkiem i psem to się powinien czuć doceniony:)
Ja wlasnie boję się że moje planowanie że będę dzielić czas dostanie w łeb kiedy wyda się ile uwagi trzeba poświęcać dziecku :/ w sumie to jestem ciekawa jak Xenna zareaguje na Blankę - mala będzie przesiąknięta moim zapachem, więc wiadomo że swojak, ale jestem ciekawa czy będzie tylko grzeczna i obojętna czy wręcz przeciwnie to ona cały czas będzie chciała być jak najbliżej tego dziwnego nowego szczeniaczka.
 
Ja lubię koty ale że sama jestem jak kot to się nie dogadujemy ;)
Miałam psa od 15 rż ale umarł po 17 latach i jakoś nie umiem się przekonać... Mamy teraz młodą sukę ale jej nie lubię... może za stara jestem i nie mam cierpliwości a może to ma związek z ciążą bo ona pojawiła się równocześnie... Pomijam że jest trudna w ułożeniu b. niszczy wszystko rozrywa worki pół linoleum zeżarła i dodatkowo jest emocjonalna strasznie... no drażni mnie
 
reklama
Ja wlasnie boję się że moje planowanie że będę dzielić czas dostanie w łeb kiedy wyda się ile uwagi trzeba poświęcać dziecku :/ w sumie to jestem ciekawa jak Xenna zareaguje na Blankę - mala będzie przesiąknięta moim zapachem, więc wiadomo że swojak, ale jestem ciekawa czy będzie tylko grzeczna i obojętna czy wręcz przeciwnie to ona cały czas będzie chciała być jak najbliżej tego dziwnego nowego szczeniaczka.

Ty masz troszkę trudniej bo Twoja jest duża. I łatwo zajrzy do łóżeczka itp
U mnie pies na szczęście mały w razie w.
Ale myśle, że psy jak nie są zazdrosne o partnerów to i o dziecko nie powinny być :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry