18grudzien
Fanka BB :)
Dobra zdycham dosłownie, zrobiłem im te kopytka zjadly z sosem a później jeszcze z cukrem, barszcz czerwony się gotuje, galaretka 3 warstwowa zrobione, ciasto wstępnie podszykowane więc już nie ma bata będę musiala je skończyć, w międzyczasie zrobił się syf w kuchni a ja z każdym krokiem myślalam ze umrę i nie dotrwam chwili kiedy się położę Ufff ale leżę jeszcze spać nie idę poczytam was i słońce zupę