reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
mi się zdaje że przy pierwszym dziecku człowiek bardziej szaleje z zakupami, teraz dokupuje tylko niezbędne rzeczy. Mój syn będzie miał po siostrze trochę różowych rzeczy, pościel czy czapeczkę. Moim zdaniem szkoda pieniędzy kupować to samo tylko w chłopięcym kolorze. taki maluch szybko rośnie i dopiero potem będę ubierała go w typowo chłopięce ciuchy. tak ja uważam ;)
 
Goj nie załamuj się, niby mówią jak pisałaś wcześniej że kolejne porody to coraz szybsze i łatwiejsze.... jednak nie zawsze się to sprawdza.... będziesz miała co wspominać i opowiadać swoim synom ;)
 
A w ogóle dowiedziałam się że ten "balonik" zakładają jak p. płodowy cały żeby wody odeszły a nie jak już odchodzą...

A gdyby któraś chciała rodzić na Madalińskiego na porodówkach jest klima na 18° można sobie podkręcić z tym że radzę przed przyjściem na świat dziecka bo wam zwyczajnie maluch zmarźnie szczególnie przy kangurowaniu skin to skin
 
No widzisz jest roznica :laugh2:
Nie masz prawa sie cieszyc z wyprawki za bardzo bo zaraz ktos mily wyskoczy ze moze jednak trzeba bedzie ja wymieniac :rolleyes2:
Hahaha
Oj znam to...u mnie też nagle wizje ze nie córka bo brzuch spiczasty tylko syn będzie...masakra jakaś. A ja mam w d.... płeć, najważniejsze żeby zdrowe było dzieciątko. A juz najwieksza tragedia że podobno ładnie wyglądam w ciąży więc juz na pewno syn bo przy dziewczynce to niemozliwe zeby tak było...no.do zżygania po prostu...a tak w ogóle to juz doczekac sie nie moge na 10-ego, boje sie tego CC ale chęć ujrzenia i przytulenia dzidzi silniejsza :):):)
Goj, zyczę aby akcja skurczowa się rozkręciła....tak.jak pisałaś mity o tym że z każdym kolejnym porodem jest łatwiej można między bajki wsadzić...każdy jest inny i nikt nie zagwarantuje że będzie szybciej, lepiej itd., jest po prostu inaczej.
 
Oj znam to...u mnie też nagle wizje ze nie córka bo brzuch spiczasty tylko syn będzie...masakra jakaś. A ja mam w d.... płeć, najważniejsze żeby zdrowe było dzieciątko. A juz najwieksza tragedia że podobno ładnie wyglądam w ciąży więc juz na pewno syn bo przy dziewczynce to niemozliwe zeby tak było...no.do zżygania po prostu...a tak w ogóle to juz doczekac sie nie moge na 10-ego, boje sie tego CC ale chęć ujrzenia i przytulenia dzidzi silniejsza :):):)
Goj, zyczę aby akcja skurczowa się rozkręciła....tak.jak pisałaś mity o tym że z każdym kolejnym porodem jest łatwiej można między bajki wsadzić...każdy jest inny i nikt nie zagwarantuje że będzie szybciej, lepiej itd., jest po prostu inaczej.
To kara za Bartkowy poród. Szybko sprawnie prawie w domu prawie bez bólu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry