reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nam na SzR mowili, zeby wziac rozek lub cieply kocyk, piwluszki flanelowe, zeby dzieciaka ogrzac.
Polozna tez mowila, ze trzeba takiego noworodka cieplo ubierac, bo przez pierwsze doby ma zaburzenia termoregulacji, a wychodzi z cieplego, komfortowego swiata.

Kurde mi dali w samej tetrowce. Obok leżał becik i kołderka a i ja w torbie miałam. Tylko człowiek w szoku nie pomyslal żeby użyć ... zreszta mi gorąco było i myślałam ze go ogrzeje
 
reklama
My po obiedzie.. lenistwo..
Muszę doczytać książkę, bo do jutra mam termin do biblioteki. Jakoś ostatnio nie mam czasu;) i weny.. I jeszcze deseru mi się chce.. Ale nie wiem jakiego?

Pełnia, pełnia i po pełni.. teraz czekamy na efekty;) za 2 tyg nów, to akurat w mój termin..

Adell ja nam wlasnie tylko sukienkę czarną taką niby zwykła bawełnianą.. leginsy, nawet te ciążowe mnie uwierają.. Ale patrzyłam jeszcze prognozę, że te letnie rzeczy też jeszcze trochę założymy..

Następna pełnia 25.09 a ja termin na 26.09 także ja czekam na następna :)
 
Ja dzisiaj mojego P wysłałam na spytki na oddział, bo akurat dyżur ma. W środę cc, potem będę na pooperacyjnej. Jeśli Mała nie będzie miała żółtaczki i wszystko będzie ok to w sobotę wypis. Będę sama na sali z łazienką, jeśli nie będzie dużego ruchu.

To Ty już mamusią za 3 dni :):)

Super!

Chyba więcej było tych planowanych, to będzie wysyp :)
 
To u nas na szczęścir dzieciaki zawijane w rożki i kocyk nir trzeba się tarabanić z tym:)
Chodzi o pierwsze 2 godz i kontakt skóra skóra. Żeby wtedy przykryć dziecko z tej odsłoniętej strony kocykiem. Ja rożek zapakowałam. Teraz zastanawiam sie ze kocyk cieplejszy i milszy:) dopiero potem u nas badają, ubieraja i w rozku dla taty;) przy sn
 
W tym moim najblizszym szpitalu tez ubieraja dzieciaki i owijaja w rozki.
Ale juz w dwoch innych trzeba swoje ubranka miec. Ale poza otulaczem czy pielucha flanelowa to chyba faktycznie nie ma co brac nie wiem ile tego. Zawsze mozna koldra z lozka okryc dodatkowo :)
Choc ja raz rodzilam w lutym a raz w sierpniu i w obu przypadkach na salach bylo cieplo bardzo
Dokładnie...ja córkę urodziłam w październiku (20) to leżała z odkrytym pępkiem żeby się wietrzył więc nawet okryta nie była...no chyba że będą jakie!ś problemy z termoregulacją...oby nie
 
My jednak wyszliśmy na spacer troszkę się dotlenić. Miało być 5 min, a wyszło 30:) lekko kropiło i 13 stopni.. dla mnie w sam raz..

Gosieńko to już bliżej niż dalej..

Seremida ja dopiero w środę ostatnie usg, a Ty już dzidziusia. Powodzenia. Z salą jednoosobową to czad.. też się zastanawialiśmy nad tzw rodzinną u nas. Ale niech mąż do starszaka jedzie, co będziemy we 2 w szpitalu. Pewnie w dzień będzie z nami trochę siedział. Drugie to szkoda kasy, za położna już trochę wydamy..
 
reklama
My jednak wyszliśmy na spacer troszkę się dotlenić. Miało być 5 min, a wyszło 30:) lekko kropiło i 13 stopni.. dla mnie w sam raz..

Gosieńko to już bliżej niż dalej..

Seremida ja dopiero w środę ostatnie usg, a Ty już dzidziusia. Powodzenia. Z salą jednoosobową to czad.. też się zastanawialiśmy nad tzw rodzinną u nas. Ale niech mąż do starszaka jedzie, co będziemy we 2 w szpitalu. Pewnie w dzień będzie z nami trochę siedział. Drugie to szkoda kasy, za położna już trochę wydamy..
Nie wydaje mi się znów wszystko stanęło. Beznadzieja. Ogarniam dzieci i jadę na to zasrane KTG
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry