reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Coś mi się kołacze po głowie, że położna w Szkole Rodzenia mówiła, żeby po ciąży jak coś boli w piersiach to nie bawić się już w paracetamol tylko brać ibuprofen, bo on działa przeciwzapalnie. Paracetamolem to sobie można zagrać w pchełki jak sprawa jest poważna....
 
Borysek ok 3500 gr 57 cm 31.08.2018 cc pozniej was doczytam bo musze odpoczac
 

Załączniki

  • Resized_20180831_132433_4212.jpeg
    Resized_20180831_132433_4212.jpeg
    56,8 KB · Wyświetleń: 204
Coś mi się kołacze po głowie, że położna w Szkole Rodzenia mówiła, żeby po ciąży jak coś boli w piersiach to nie bawić się już w paracetamol tylko brać ibuprofen, bo on działa przeciwzapalnie. Paracetamolem to sobie można zagrać w pchełki jak sprawa jest poważna....

Tez tak słyszałam. Niestety ja nie mogę. Ale obyło się narazie bez problemów. Tylko nawał ale ratowałam się jak mogłam trzy dni z kapusta i zimnym okładem na cyckach i jest ok
 
Wiem, że temat był ale dla mnie to wciąż nie do ogarnięcia.
Staniki do karmienia, jakie macie, najlepiej konkretne modele:)
Ja czasami tak mam, że zakup czegoś mnie przerasta. Miałam tak z torba do wózka a teraz mam ze stanikiem
#problemypierwszegoswiata
Ja nie kupuje żadnych stanikow do karmienia, mam dużo tak zwanych sportowych które używałam przez całą ciąże bo normalne mnie drażniły i po też zamierzam je nosić bo fajnie się rozciągają [emoji16]
 
reklama
Wiem, że temat był ale dla mnie to wciąż nie do ogarnięcia.
Staniki do karmienia, jakie macie, najlepiej konkretne modele:)
Ja czasami tak mam, że zakup czegoś mnie przerasta. Miałam tak z torba do wózka a teraz mam ze stanikiem
#problemypierwszegoswiata

Ja mam ten. Bardzo fajny. Tylko ze mam 80 f kupowany dzień po porodzie, i myśle ze po minięciu nawału ( wtedy był mały ) spokojnie mogę kupić rozmiar większy docelowo.
IMG_1145.JPG
 

Załączniki

  • IMG_1145.JPG
    IMG_1145.JPG
    147,7 KB · Wyświetleń: 426

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry