Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jaki on jest grzeczny! Ale masz fartaJestem nieprzytomna. Po drugim śniadaniu młodego i moim poszliśmy oboje spać. Wstaliśmy dopiero. Nakarmie go i chyba walne kawę.
Wi4sz troche dziwi mnie Twoje podejście.... nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialnosci za Twoje i dziecka życie. Nie wiesz jak potoczyć mógłby się porod naturalny- to zawsze jest loteria. to ze kardiolog stwierdzil ze mogłabyś urodzic naturalnie to nie znaczy że ginekolog weźmie odpowiedzialność za wasze życie bo Ty chcesz... Zawsze możesz zażądać ale pewnie będziesz musiała podpisać kilka papierów ze to na Twoją odpowiedzialność. Skoro ginekolog widzi cc dla Twojego dobra to dlaczego chcesz się uszczęśliwiac na siłę? przecież cc Cie nie zabije.No echo to wiem, że co roku będę robić, ale co wtedy jak wyjdzie, że mają tą wadę.
To chyba jakieś żarty, muszą Ci poda
Gratulacje! Slicznotka
Będzie dobrze. Musisz być silna i to przetrwać. Urodziłaś i wiesz więcej od tej neonatolog. Ja w Ciebie wierzę!
Chętnie Ci oddam swoją cesarke, aby mieć ten poród naturalny. Serio dziewczyny, dzisiaj się wkurzyłam. Nie mam wskazań do cesarki, ale widzę, że nikt nawet nie chce dać mi możliwości urodzić naturalnie, a kardiolog mi mówiła, że dam radę. Ok, to może być dla mnie i dla dziecka zagrożenie życia i zdrowia, ale to jest MOŻE. Nikt mi nawet nie chce dać spróbować, a w sumie nawet jeżeli nie spróbować to czemu nikt tutaj nie chce mnie wysłuchać? Przecież to jest drugie dziecko,a nie pierwsze. Wiem co to poród naturalny. Poza tym wiem, że urodzić mogę szybciej. To chyba w tym momencie nie będzie wymagało dużego wysiłku. Moja mama przyjechała do szpitala i poród trwał tylko 15 min. U mnie też tak może być. Wiem, że znów MOŻE, ale no kurde... Nie mam wskazań, a widzę, że na siłę mnie pchają na to cięcie. Mogę w ogóle tego odmówić? Powiedzieć, że nie wyrażam zgody na tą operacje? Wiem, że to szalone... Może i nawet głupie... Ale ja chce rodzic naturalnie! No kurde, czuję, że dam radę.
Co do żelu do higieny to właśnie ja się przerzuciłam na białego jelenia z jakiegoś markowego produktu i dopiero czuje ,że żyje ,Ja musiałam zacząć nosić wkładki, bo jednak czasami jak mi się kichnęło.. to coś tam kapnęło, a poza tym większość moich gatek jest czarna a wolę wiedzieć jaki kolor mają teraz upławy. Długo używalam carefree ale w końcu ich zapach zaczął doprowadzać mnie do szału i musiałam zmienić na zwykłe bezzapachowe facelle z rossmanna. A na wkładki z biedronki mam uczulenie, przynajmniej na te w pomarańczowym opakowaniu.
A z ciekawostek to powiem Wam, że kiedyś miałam regularne podrażnienia okolic intymnych i minęło dopiero, gdy zrezygnowałam z płynu do higieny intymnej - nieważne jaki wszystkie jakich używałam powodowały podraznienie. Teraz myje sie zwykłym żelem pod prysznic i jest ok. Ewentualnie mam piankę do higieny intymnej z ziaji i o dziwo nie podrażnia, ale zazwyczaj o niej zapominam i prawie od samego początku ciąży na półce stoi cały czas jedna i ta sama buteleczka, której nie mogę wykończyć.