reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
My wyszlismy w 6 dobie, ale glownie przez to ze bylismy dluzej w szpitalu. Dzisiaj piekna pogoda i az zal, ze zostajemy w domu ale mlody zakatarzony :(
 
reklama
Witajcie !
U nas wczoraj odwiedzinki były ,kumpele z uczelnii. I oczywiście prezenty.
Trochę prezent nie strzelony. Zawsze wolę jak ktoś się pyta co jest potrzebne bo to wtedy mniej marnowania pieniędzy. Ale każdy ma swoje podejście.
Majka otrzymała Szumusia. Ja na razie nic jej nie włączam bo takiej potrzeby nie ma więc po co. Uspokajam ja cycem lub spiewem:-p
Mechanizm wyciągnięty i ma Misia do tulenia.
Moja płacze jak próbuje jej śpiewać ;) nie może słuchać mojego głosu haha
 
DOROBIŁAM SIĘ!
Koło 11:00 źle się poczułam. Myślałam że się zdrzemnę. ale serce tłukło mdłości parcie na dwójkę Suchość w ustach. Zmierzyłam ciśnienie 142/86 takie kurde jak przy porodzie... Matka dała mi potas i kubek melisy. Ryczeć mi się chcę bo jak wiecie panicznie (paranoicznie) boję się o swoje życie i takie odchylenia mnie dobijają... Mam nadzieję że to przemęczenie... odwodnienie... i że mi minie i że nie ma związku z kującym bólem z prawej strony brzucha...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry