reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam problem z przewijaniem ze o zrobieniu toaletki małemu nie wspomnę. Normalnie drze się jakby go wrzątkiem traktować.... Albo jeszcze sobie nie radzę albo źle cos robie. na kp wytrzymuje 2 h i trzeba smoczek dac bo tylko by ssal a po mm 3 h jest spokoju. może mam te moje mleko cienkie jakies...
Mi się udaje zawsze po porannym karmieniu zrobić toaletke, broń Boże jak ona jest głodna A ja ja przewijam, lub kąpie to drze się tak że muszę ja na chwile uspokoić żeby móc wykonywać dalej tą czynność . Niestety takie są niemowlaki trzeba tak tańczyć jak nam zagrają. Naszczescie ten stan nie trwa wietrznie .
 
reklama
My

Tu tez bylo. Goj pisala.
Ok to załączam zdjęcie naszego brzusia
IMG_20181002_092012.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20181002_092012.jpg
    IMG_20181002_092012.jpg
    56,1 KB · Wyświetleń: 446
Hejka melduję się śpiąca jak cholera te odciaganie meczy jak cholera nic nie ruszyło kropelki ale czekam na ten laktator elektroniczny może będzie lepiej? I sutki bolą KINDERBUENOO88 przejdzie?
Muszę spadac pranie wieszać,obiad nastawić na pocztę iść później lekcje i nie wiem czy w trakcie tego wszystkiego nie padnę gdzieś po drodze
Aha zrobiłam morfologie!
Już 10 a ja w czarnej dupie
 
reklama
A powiedzcie mi jeszcze dziewczyny co do tego „ograniczania” zarcia, staracie sie tylko opoznic pore karmienia ale jak juz je to pozwalacie zjesc ile potrzebuje, czy dlugosc jedzenia tez kontrolujecie?
Bo jak mu daje mniej, to wola co pol godziny i sie strasznie zlosci i wydaje mi sie ze jest jeszcze gorzej, a jak juz pozwole mu sie najesc to chociaz spi te 3 godziny. Juz sama nie wiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry