• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
To mój wczoraj tak miał , aż byłam w szoku . W dzień jadł i zaraz przysypiał i miał czas aktywności może ze 3 godzinki .
Żeby nie było tak pięknie to dodam że w nocy urządził sobie dwugodzinną ,, imprezke przy barze " , a dzisiaj od rana zasnął dopiero po 14 i nie że dał się czymś zabawić , nic go nie interesowało nawet noszenie było be . Także korzystaj bo to może być taka cisza przed burzą :p

A moj jest spiochem, bo tak oprocz jedzenia to jest aktywny moze z 2 godziny :p no chyba, ze boli brzuch to wtedy inna bajka. Zazwyczaj zje, chwile pogada i idzie w kimono. Najdluzej nie spi rano, po pierwszym porannym karmieniu, jak maz sie szykuje do pracy, wtedy duzo sie dzieje w domu i chyba jest podekscytowany :p
 
@Mama7 to Klaudia daje Ci trochę popalić . Tulę mocno .
Mój też ostatnio zrobił w nocy chyba 6 pobudek i to wtedy kiedy czułam się jakby mnie coś zjadło i wypluło . A tak to odpukac nie mam co narzekać.
Mam nadzieję że u was to tylko przejściowe.
 
A moj jest spiochem, bo tak oprocz jedzenia to jest aktywny moze z 2 godziny :p no chyba, ze boli brzuch to wtedy inna bajka. Zazwyczaj zje, chwile pogada i idzie w kimono. Najdluzej nie spi rano, po pierwszym porannym karmieniu, jak maz sie szykuje do pracy, wtedy duzo sie dzieje w domu i chyba jest podekscytowany :p
To nie masz się co martwić ;)
Ale wierzę że się wystraszyłaś bo mój ostatnio się zakrztusił mlekiem to myślałam że padnę na zawał .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry