reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hmmm ciezko powiedzieć. No tragedii na pewno nie ma. A potrafi wyciągać język przed usta?Teoretycznie. Ale z moim upośledzonym układem odpornościowym to wszystko jest możliwe :pNo jasne! Uwielbiam to! Dorastają te małe Gady :) jedyne czego nie lubię, to tego, że od kiedy zaczęły pracować ślinianki, wszystko jest obslinione [emoji14]

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Pisze do Was z kibla. Oddałam Miłka tatusiowi i skłamałam, że idę kupę [emoji23]
Ja dzisiaj obudziłam mojego o 7.30 żeby poszedł przewinąć synka i przyniósł mi go na karmienie bo teraz jego kolej :)
 
reklama
Witaski z rana.
Kochane co do tych rurek też nie jestem za tym by pomagać ale jak widzę że moja się męczy to jestem w desperacji je użyć [emoji22]

@StarAnia ile razy ją pisze do Was z kibelka także żadna nowość [emoji12][emoji12][emoji12]

Pytanie jeszcze mam do Was, otóż na 10:30 jadę z synami do kościoła i chciałabym wziąć Julkę tylko czy nie jest za wcześnie na to by brać ją, a ma 3 tygodnie i 4 dni [emoji848]
Ja byłam u pediatry jak miał miesiąc mały to on mówił że jeśli nie muszę to żeby go nie zabierać do sklepów , kościoła . Bo teraz dużo osób chorych .
 
DOCZEKA£AM SIĘ
nagralam:
I fotnęłam
20181021_091609.jpg
 

Załączniki

  • 20181021_091609.jpg
    20181021_091609.jpg
    659,1 KB · Wyświetleń: 371
Hmmm ciezko powiedzieć. No tragedii na pewno nie ma. A potrafi wyciągać język przed usta?Teoretycznie. Ale z moim upośledzonym układem odpornościowym to wszystko jest możliwe :pNo jasne! Uwielbiam to! Dorastają te małe Gady :) jedyne czego nie lubię, to tego, że od kiedy zaczęły pracować ślinianki, wszystko jest obslinione [emoji14]

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Pisze do Was z kibla. Oddałam Miłka tatusiowi i skłamałam, że idę kupę [emoji23]
Dzięki Ania.
Spróbuje się umówić na cito do pediatry na zdrowe dzieci. Tylko u nas z tym różnie.. może ona spojrzy i coś powie. Wizytę planowaną mamy pod koniec listopada..
 
Witaski z rana.
Kochane co do tych rurek też nie jestem za tym by pomagać ale jak widzę że moja się męczy to jestem w desperacji je użyć [emoji22]

@StarAnia ile razy ją pisze do Was z kibelka także żadna nowość [emoji12][emoji12][emoji12]

Pytanie jeszcze mam do Was, otóż na 10:30 jadę z synami do kościoła i chciałabym wziąć Julkę tylko czy nie jest za wcześnie na to by brać ją, a ma 3 tygodnie i 4 dni [emoji848]
Najgorsze te choroby.. ja niby nie jestem za tym aby brać.. ale.. Klaudia ma 5 tygodni i już była że mną 2 razy.. pierwszy raz w większości przed bo była ładna pogoda, ale po komunii podeszłam z nią do chłopaków.. tydzień temu też czekałam aż usnie i weszłam. Dzisiaj nie wiem jak bedzie. Na pewno wyjdę przed, czy wejdę? Nie wiem. Zawsze przed coś skorzystam.. I spacer będzie..
 
No proszę nie dość że już go do szkoły wygoniłaś to już nawet chodzi [emoji23] Jakie masz zdolne dziecko [emoji23][emoji23][emoji23][emoji12] Żarcik, wiem wiem wyjścia nie miałaś i musiałaś brać Mikiego [emoji16] czyli mogę śmiało wziąć małą [emoji846]
Tylko to był sierpień i ładna pogoda.. co nie zmienia faktu ze wyjscia nie było..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry