reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczyny, u nas nie zaciekawie , mała przeziębiona [emoji25][emoji25]jestem załamana naprawdę wolałabym ja być chora niż ona ma katar i coś pokasluje, nie ma gorączki idziemy do doktor niech oslucha mała czy wszystko okej , normalnie cała noc nie spalam bo ona miała problem że spaniem [emoji849]przez ten nos , poradzić was się chciałam co mam robić. Bo ja panikara straszna jestem . [emoji2955]
U nas to samo ja psikam marimer i odciagam i małą smaruje sadłem z borsuka śmierdzi strasznie ale pomogło trochę[emoji87]
 
reklama
Ale naskrobałyście. Nie mam szans nadrobić.
Ja będę teraz Martynę uczyć pić z doidy cup, bo jest bezbitelkowa i bezsmoczkowa. Nie akceptuje po prostu. Kilka razy chciałam smoczka dać to wymiotowała. Potem jeszcze włączę bidon z miękką słomką.
A co do szczepień to nie nastawiajcie się negatywnie, bo drugie szczepienia moja Martyna zniosła lepiej niż pierwsze [emoji4]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry