reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
I jak sobie radzicie z dolegliwościami ciążowymi i opieką nad dzieckiem? Na razie objawów mam mało, jedynie lekkie mdłości, zawroty głowy i zmęczenie, ale boję się, że dopadną mnie takie wymioty jak w pierwszej ciąży i nie wiem co wtedy...wymiotowałam na widok każdego jedzenia ( nawet w telewizji) a przecież coś dziecku trzeba przygotować i podać ;)


Wysłane z iPad za pomocą Forum BabyBoom
 
I jak sobie radzicie z dolegliwościami ciążowymi i opieką nad dzieckiem? Na razie objawów mam mało, jedynie lekkie mdłości, zawroty głowy i zmęczenie, ale boję się, że dopadną mnie takie wymioty jak w pierwszej ciąży i nie wiem co wtedy...wymiotowałam na widok każdego jedzenia ( nawet w telewizji) a przecież coś dziecku trzeba przygotować i podać ;)


Wysłane z iPad za pomocą Forum BabyBoom
Właśnie tym samym się martwię... jedyny pokarm jaki przyjmowalam bez wymiotow to winogrona. Samo wejście do kuchni powodowalo mdłości:( a jak piszesz dziecku trzeba dać jeść
 
Hej Lena :)
Moja córa ma ponad 3 latka, ale też nadal karmię (1-2 razy dziennie, choć czasem wcale). Też chciałam tak malutka różnice wieki, ale mi nie wyszło :) na początku pewnie bedziesz miała lekki hardcore, ale potem za to jaki luz, jak się dzieci same sobą zajmą ;)

A nie bolą Cie piersi jak karmisz? Planujesz ją ostawiać? Ja zmniejszyłam maksymalnie ilość karmień, żeby nie obciążać nadmiernie swojego organizmu, ale mały ciągle się domaga i ciężko będzie go odstawić :/ wychodzi jedno porządne ranne karmienie i kilka razy w ciągu dnia na chwilę ( bardziej to zabawa niż jedzenie ale nie mam serca odmówić)


Napisane na iPad w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dolegliwości jeszcze brak, poza sennością i bólem piersi. W poprzedniej ciąży nie wymiotowałam zbyt dużo, więc mam nadzieję, że i w tej nie będę. Chociaż z drugiej strony, przy tym moim wilczym apetycie to by się przydało :p
 
A nie bolą Cie piersi jak karmisz? Planujesz ją ostawiać? Ja zmniejszyłam maksymalnie ilość karmień, żeby nie obciążać nadmiernie swojego organizmu, ale mały ciągle się domaga i ciężko będzie go odstawić :/ wychodzi jedno porządne ranne karmienie i kilka razy w ciągu dnia na chwilę ( bardziej to zabawa niż jedzenie ale nie mam serca odmówić)


Napisane na iPad w aplikacji Forum BabyBoom
Bolą, ojjjj bola! Ale u nas, to tak jak mówię - do spania i czasem rano i te karmienia raczej krótkie. Jak boli za bardzo, to mówię małej i wtedy się tylko przytula. Mam nadzieję, że sama niedługo zrezygnuje :)
 
Bolą, ojjjj bola! Ale u nas, to tak jak mówię - do spania i czasem rano i te karmienia raczej krótkie. Jak boli za bardzo, to mówię małej i wtedy się tylko przytula. Mam nadzieję, że sama niedługo zrezygnuje :)
Dobrze, że Twoja córeczka jest już duża i wszystko rozumie, mojego roczniaka to wszystko śmieszy, dosłownie piszczy z radości jak udaję, że płacze bo mnie coś boli ;)


Napisane na iPad w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Dobrze, że Twoja córeczka jest już duża i wszystko rozumie, mojego roczniaka to wszystko śmieszy, dosłownie piszczy z radości jak udaję, że płacze bo mnie coś boli ;)


Napisane na iPad w aplikacji Forum BabyBoom
Udawane płacze zawsze śmieszą :) mnie zresztą też. Moja córka w tym wieku już mniej więcej była w stanie załapać powagę i spokojne tlumaczenie. Ale nie wiem jak w tym okresie zareagowałaby na ograniczenie karmień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry