reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Asystowałam przy wielu cesarkach i naprawdę, wolę poród naturalny :)

8599sek27f3kxupf.png
Ja pamiętam jak mówiłam do pielęgniarki która była obok mnie żeby zabrała mi to prześcieradło z przed oczu bbo Ja chcemy widzieć co robią . Nie zgodziła się bo bała się że zemdleje.

Napisane na Lenovo K53a48 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja pamiętam jak mówiłam do pielęgniarki która była obok mnie żeby zabrała mi to prześcieradło z przed oczu bbo Ja chcemy widzieć co robią . Nie zgodziła się bo bała się że zemdleje.

Napisane na Lenovo K53a48 w aplikacji Forum BabyBoom
Jak się stoi z boku to inaczej, ale jak leżysz i widzisz otwarty swój własny brzuch to już może być lekki szok [emoji23]

8599sek27f3kxupf.png
 
No i myślisz że po cesarce będzie lepiej?? Szczerze w to wątpię..
Ja wątpię w zbytnie pewności siebie.
Jak możesz w to wątpić skoro dziewczyna mówi, że SN było dla niej ciężkie. Nie twierdzi, że cc będzie bezproblemowe, jednak woli spróbować.

Ja po cc patrząc na inne kobiety, zarówno po naturalnym jak i cesarce, czułam się rewelacyjnie. Jednak nie mogę powiedzieć, że wątpię że po SN byłoby mi lepiej albo jakiejkolwiek kobiecie tak "dobrze" jak mi :)

Każda z nas czuje inaczej, goi się, dochodzi do siebie, odczuwa ból inaczej. I tylko każda za siebie może mówić jak by było, jak było, jak może być jej lepiej :)
 
Ja wątpię w zbytnie pewności siebie.
Jak możesz w to wątpić skoro dziewczyna mówi, że SN było dla niej ciężkie. Nie twierdzi, że cc będzie bezproblemowe, jednak woli spróbować.

Ja po cc patrząc na inne kobiety, zarówno po naturalnym jak i cesarce, czułam się rewelacyjnie. Jednak nie mogę powiedzieć, że wątpię że po SN byłoby mi lepiej albo jakiejkolwiek kobiecie tak "dobrze" jak mi :)

Każda z nas czuje inaczej, goi się, dochodzi do siebie, odczuwa ból inaczej. I tylko każda za siebie może mówić jak by było, jak było, jak może być jej lepiej :)
Oczywiście że tak..Ale ja nie rozumiem osób które mówią że coś będzie lepsze nie próbując tego..Jak będzie zdychac za przeproszeniem w łóżku przez trzy miesiące to ona będzie żyć z myślą " A może jednak trzeba było spróbować rodzić naturalnie" A nie ja :) No tak czy inaczej
.Ja mam swoje przekonania inni mają swoje.. Ja za nikogo dziecka nie urodzi tak samo jak nikt nie urodzi za mnie..Dla mnie cesarki "na życzenie" są paranoja.. :)
 
Ja wątpię w zbytnie pewności siebie.
Jak możesz w to wątpić skoro dziewczyna mówi, że SN było dla niej ciężkie. Nie twierdzi, że cc będzie bezproblemowe, jednak woli spróbować.

Ja po cc patrząc na inne kobiety, zarówno po naturalnym jak i cesarce, czułam się rewelacyjnie. Jednak nie mogę powiedzieć, że wątpię że po SN byłoby mi lepiej albo jakiejkolwiek kobiecie tak "dobrze" jak mi :)

Każda z nas czuje inaczej, goi się, dochodzi do siebie, odczuwa ból inaczej. I tylko każda za siebie może mówić jak by było, jak było, jak może być jej lepiej :)
Dokładnie. Mądrze powiedziane[emoji2]

Napisane na Lenovo K53a48 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja 2 razy sn syn ważył 4.150 przy moich 60 kg i wąskich biodrach był cały siny biedny ,na usg wyszło że jest mniejszy więc kazali mi rodzić naturalnie ,a jak go zobaczyli to zaczęli biegać .druga Ur się corka 3.440 poród trwał 5 min .poprostu się prześlizgnęła ,no ale dwa lata wcześniej starszy brat utorował jej droge;););)
 
reklama
Cesarka na życzenie hmm u mnie lekarze są cudowni nie potrafili zobaczyć połamanej stopy i zwichnięte go biodra kwalifikującego się do operacji ale ze cesarka mi się należy zobaczą wątpię, znam wiele postronnych osób które mówią mi że nie urodzę naturalnie (ze służby zdrowia) ale położną mi radzi bo to lepsze dla dziecka

Napisane na Redmi Note 4 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry