reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Boże czemu kobieta w ciąży traci rozum i tak nieracjonalnie się zachowuje o_O wspominałam wam dzisiaj o moich turbowzdęciach? tak postanowiłam właśnie zjeść kolację a tam główne nuty to ogótki kiszone, majonez i kechup. To będzie ciężka noc na własne życzenie [emoji32] myślicie że mięta by mi teraz pomogła czy tylko zdychać i przetrwać ten stan? [emoji32]mam jeszcze kiwi nie pamiętam na co to niby miało pomagać, ale ktoś tu o kiwi pisał i mam zawsze w domu zapas.
Mi kiwi na zaparcia pomaga.
Albo conajmniej pół litra... Soku pomaranczowego :-)
 
nie wiem co gorsze (bardziej stresujące) czekać na poród naturalny i nie wiesz kiedy się to zacznie, czy czekać na dzień w którym wiesz że będą ci szyberdach rozcinać
😱 w jednej i drugiej wersji będę siwieć ze strachu. Ale chyba łatwiej jak się to zaczyna samo z zaskoczenia,bo nie znasz dnia ani godziny i może Cię złapać wtedy jak się akurat chwilowo nie boisz porodu? 🤔
Ojjj tak. Ja np najbardziej przeżywam cewnik🤣🤣. W pierwszej cc bylam usypiana i obudziłam sie z założonym 🤪.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry