reklama

wrześniowe mamy 2021

Ależ mam ochotę na frytki. Takie domowe talarki z porem w kosteczke posypanym, sól i ketchup. Nie odmówię ich sobie dziś [emoji39][emoji2956] Duża porcja frytek mniaam! Przede mną jeszcze 2,5 godz w pracy. No zniose jajo jak nic[emoji849][emoji849] Chcę jesc, a potem spać [emoji1787][emoji1787][emoji23][emoji2]
 
reklama
Witajcie. Ja od tej czwartej o ktorej się obudziłam zasypiam i budze się co godzinę. I jeszcze cały czas śniła mi się pełna przygód droga do lekarza, do którego wybrałam się motocyklem 🤪, a ostatecznie nie zdążyłam na czas. Nie wiem czy to te głupie ciążowe sny czy tak przeżywam. Wizytę mam 10:45. @MamaIgi92 @Asial121 @claudia9696 a wy jak tam przed wizytą? Trzymam za nas kciuki, żeby dzisiaj były tylko takie dobre wieści jak wczoraj.
u mnie na wizycie na szczęście wszystko w porzadku. Pani doktor aby nie podrażniać już nic w srodku zrobiła mi usg przez powłoki brzuszne i okazało się ze wszystko okej. Serduszko biło, dzidziuś już ma 1,3cm i wszystko w normie 😀 dostałam luteinę dopochwowo na brudzenia i tyle. Doktor powiedziała, ze to się zdarza i skoro już na 3 usg jest wszystko okej to znaczy ze zapewne za niski poziom progesteronu. Wczoraj użyłam luteinę pierwszy raz, brudzę niestety nadal. Domyślam się ze to za wcześnie na efekty ☺️ luteinę mam brać 2x1. Jak u ciebie wypadła wizyta? U mnie z usg wyszło 7+4
 
A ja dziewczyny zbieram się na wizytę. Jestem spanikowalam tym podejrzeniem pozamacicznej. Ledwo dziś żyje. Jeszcze mam nadzieję, ale coś czuje, ze trzeba będzie się z wami wieczorem pożegnać [emoji25] trzymajcie kciuki, bo zaraz zejdę na zawał
Trzymam kciuki!!! Staraj sie myśleć pozytywnie.
Koniecznie daj znać po wizycie
 
Lekarz zrobił mi usg ale nic nie było widać nawet pęcherzyka, dzisiaj mam 4+5, zapisał mi luteinę i kazał jutro powtórzyć betę, ale nie robił mi żadnych nadziei, wspomniał coś o ciąży biochemicznej i poronieniu... Jutro się okaże po wyniku z krwi ale chyba będę się z wami żegnać [emoji25]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry