A na pewno musi to być dzień pracy? Wiem że kilka lat temu koleżanka wykobinowala że jej się skończyło zwolnienie na weekend. Więc sobota i niedziela była przerwa w l4 i wtedy jej się wszystko policzylo. Z Następnymi świadczeniami od poniedziałku. Ale to do sprawdzenia bo nie wiem jak jest dokładnieHej dziewczyny. Przestałam plamić i oby to cholerstwo już nie wróciło
Jak tak czytam te Wasze historie to nasuwa mi się jeden wniosek. Ludzie serio potrafią być bardzo podli.
Sama mam stres związany z uświadomieniem szefowej, że jestem w ciąży. Obecnie jestem na wychowawczym i żeby dostać platne zwolnienie muszę wrócić chociaż na jeden dzień i nie wiem jak to rozegrać . Ona też nie potraktowała mnie fair bo od sierpnia mi kazała czekać aż zwolni się etat ...w końcu cierpliwości mi braklo i stwierdziliśmy z mężem , że zajdziemy w ciążę teraz , a nie za rok jak planowaliśmy. Mimo wszystko głupia i stresująca sytuacja, tym bardziej że podobno ma do mnie dzwonić w najbliższym czasie , ze jestem potrzebna [emoji85]