reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Dziewczyny dziś mnie doktorka badała na fotelu,założyła wziernik, pobrała cytologię potem miałam USG dowcipne,trochę tam manipulowała to głowica,i cholera boli mnie brzuch, promieniuje tak że boli cały,już nie wiem czy podbrzusze czy od jelit czy ciort wie co,miałyście tak?
 
Niedobrze mi teraz 🤢🤢🤢🤢🤢🤢 mój gin jak wczoraj do niego poszłam pytał jak samopoczucie mówię że koszmarne a on to dobrze przynajmniej wiemy że ciaza jest 😂😂😂😂
ja ostatnio się pochwaliłam lekarzowi, że wszystko super to nic nie mówił, ale zdawało mi się, że był taki zaniepokojony, że nic mi nie jest 😂 No ale się pochwaliłam i na drugi dzień mnie dopadły dolegliwości
 
Hej Wam 😊 ale produkujecie stron, jest co poczytać. A odnośnie liczenia tygodni ciąży to widzę, że mój lekarz wyjatkowo liczy ten zaczęty tydzień. Ostatnio byłam na wizycie 8+2 i w karcie ciąży mam wpisany 9tc, ale ja mieszkam w DE, może tu inaczej liczą 😁Dzisiaj mam 9+1 więc ja mówię, że zaczynam 10tc, lepiej to na mnie psychicznie wpływa 😅 Większego znaczenia to chyba nie ma.
Znow deszczowy dzień u nas, ale zdażyłam zaliczyć spacer, zjadłam zupę ogórkową na obiad i póki co relax 😊 A tak w ogóle, jest tu może jakas dziewczyna z Niemiec?
 
Moj pierwszy tez mial 3800, a potem takie male wypierdki kurczaczki 😆
dajesz mi nadzieje 🤣 ja ostatnie miesiące w ciazy miałam nakaz leżenia, bo szyjka się szybko zaczęła skracać a koniec końców nie mogłam córki wypędzić 😅 ledwo ją wcisnęłam w piżamkę 56 na wyjście, a jak położna do mnie przyszła jeden dzień po wyjściu ze szpitala to się śmiała, że to nie noworodek tylko miesięczny bobas 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry