reklama

Wrześniowe mamy 2024

reklama
Matko, oby tylko krwiak.
Jesteście razem? Przytulam mocno.


Nie, jestem sama. Narzeczony został w domu z córka bo jest chora.
We wtorek na wizycie na NFZ nie było widać żadnego krwiaka dlatego obstawiam najgorsze. Chociaż po usunięciu tego skrzepu już nie mam krwawienia tylko brunatne plamienie. Nie wiem, wciąż czekam.
 
Hej dziewczyny. Ja nad ranem miałam silne krwawienie ze skrzepem. Obawiam się, że mogę ronić. Póki co Czekam w szpitalu na izbie przyjec. Dam wam znać później co lekarz powie ale okropnie się boję:(
Trzymam kciuki. Przytulam wirtualnie i czekam na informacje.
DZIEŃ DOBRY
JESTEM PO WIZYCIE
Tydzień czekania do następnej.

Nie kazała się nastawiać pozytywnie.

Mam beta zrobić w środę i brać luteinę
Pęcherzyk ciążowy GS 8,1 mm
YS 1,6 mm
Wynik poniżej

Załączniki​

Za Was również kciuki.
 
Przegrałam z bólem głowy i wzięłam paracetamol. Niby wiem, że można z niego korzystać ale wiadomo, że człowiek chce jak najbardziej to ograniczyć. Mam nadzieję że będzie wszystko okej :c
 
Nie, jestem sama. Narzeczony został w domu z córka bo jest chora.
We wtorek na wizycie na NFZ nie było widać żadnego krwiaka dlatego obstawiam najgorsze. Chociaż po usunięciu tego skrzepu już nie mam krwawienia tylko brunatne plamienie. Nie wiem, wciąż czekam.

Jejku biedna! Trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo! Pamiętaj że miałaś też plamienia po wizytach, może to też w jakiś sposób jest z tym powiązane, kto to wie. 😩
Rozważ zwolnienie!
 
DZIEŃ DOBRY
JESTEM PO WIZYCIE
Tydzień czekania do następnej.

Nie kazała się nastawiać pozytywnie.

Mam beta zrobić w środę i brać luteinę
Pęcherzyk ciążowy GS 8,1 mm
YS 1,6 mm
Wynik poniżej

Załączniki​

Beta nie rokuje dobrze, ale cuda też zdarzają. I na tym forum było ich mnóstwo nawet że słabych przyrostów. Trzymam kciuki za następną wizytę ✊✊✊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry