reklama

Wrześniowe mamy 2024

reklama
Nie, jestem sama. Narzeczony został w domu z córka bo jest chora.
We wtorek na wizycie na NFZ nie było widać żadnego krwiaka dlatego obstawiam najgorsze. Chociaż po usunięciu tego skrzepu już nie mam krwawienia tylko brunatne plamienie. Nie wiem, wciąż czekam.
Mojego krwiaka też nie było widać we wtorek na USG, a w czwartek się opróżnił. Miałam ogromną plamę krwi (majtki do wyrzucenia), a później tylko właśnie brunatne plamienie, baaardzo skąpe. Oby u Ciebie było tak samo🫂🫂🫂
 
reklama
@Owca91 trzymaj sie. Jak sytuacja?


Wróciłam do domu dopiero, ponad 2h na lekarza czekałam. Jest zarodek, nie poroniłam. Trochę mniejszy niż na wtorkowym usg ale we wtorek byłam na NFZ i mnie 5 min może badał. Mógł źle wymierzyć. Ma 1,3cm serce bije 159 ud/min i wszystko wygląda w porządku. Pani nie wie skąd plamienie, mówi że się zdarza w 1 trymestrze. Dostałam duphaston 2x1 i mam do wizyty u mojego prowadzącego brać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry