Bardzo współczuję, nawet nie wiem co napisać, bo to bardzo bolesne doświadczenie. Trzymaj się.Dziewczyny, w sobotę poprosiłam o dodanie mnie do wątku prywatnego. Dzisiaj zgłaszam, że to już zbyteczne. Byłam na wizycie, ciąża obumarła tydzień temu w wieku 8t4d.
Było mi ogromnie miło czuć się poraz kolejny jako przyszła mama, widziałam się na porodówce, a dzisiaj jest czarna rozpacz.
Życzę Wam wszystkim zdrowych i żywych dzieci. Trzymam kciuki, dbajcie o siebie i cuda pod Waszymi sercami.
Pozdrawiam gorąco![]()