reklama

Wrzesniowe mamy 2026

My tak szybko wybraliśmy dla dziewczyny bo jeszcze za czasów narzeczeńskich to jedno imię nam się bardzo spodobało wspólnie więc chyba nie było innej opcji i tak oto mamy Łucję ♥️
Ja już się cieszyłam, że trochę jest lepiej i wczoraj znowu podwójne wymioty rano 🤢
Jeszcze ta słoneczna sobotę akurat spędziłam w pracy 🥲
Ale odliczam już do następnej soboty bo wreszcie jedziemy na prenatalne 🥰
U nas z listy odpadła Łucja ze względu na brak zdrobienia. ;( ja chciałam ale córka twierdzi, że imię musi mieć długa i krótka wersję żeby dziecko miało tak samo jak ja i ona;p hahaha .. misja z imionami u nas będzie pewnie bardzo długa, ja czekam na płeć to mi chociaż połowa imion odpadnie;P
 
reklama
Zaczynam się stresować jutrzejszym dniem. Mam badania prenatalne i u swojego prowadzącego. Bardzo dawno nie widziałam dzidziusia i sobie całą noc ( niby przez sen) wyobrażałam dziwne/niepokojące/najgorsze scenariusze...
 
Zaczynam się stresować jutrzejszym dniem. Mam badania prenatalne i u swojego prowadzącego. Bardzo dawno nie widziałam dzidziusia i sobie całą noc ( niby przez sen) wyobrażałam dziwne/niepokojące/najgorsze scenariusze...
Trzymam kciuki,na którą masz badania?wiem co czujesz ja mam prenatalne we wtorek o 9 😬stres niesamowity objawów już wogole nie mam😖
 
Trzymam kciuki,na którą masz badania?wiem co czujesz ja mam prenatalne we wtorek o 9 😬stres niesamowity objawów już wogole nie mam😖
Nie mam pojęcia. Mam stawić się w szpitalu na 10 w rejestracji i dalej to hmmmm.... Na 17mam do prowadzącego w innym mieście. Nań nadzieję, że zdarza i to nie wygląda tak, że przyjdę tam i okaże się, że będę czekała kilka godzin. Chociaż kto to wie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry