Witam mamusie, dawno mnie tu nie było a dokładniej 9 tygodni. w ciąży często tu zaglądałam ale rzadko się udzielałam. od 2 miesięcy jestem mamą Ninki urodzonej przez cc15.09 z wagą 3030 i 53cm. dziś postanowiłam nadrobić wszystkie zaległe wpisy i chciałam pogratulować wszystkim wrześniowym mamom.

Kolki też przerabiamy. stosowaliśmy już kilka specyfików, póki co najlepszy okazał się sab simplex. jak myślicie ile te kolki mogą potrwać?
Na zaparcia u nas niezawodne są rurki windi. ulga dla maluszka natychmiastowa. oczywiście stosujemy je tylko jak zaistnieje taka koniecznosc, jak masaże brzuszka nie pomagają.
Karmimy się piersią więc pobudki mamy w nocy co 2-3 h.
Jedyne co spędza mi sen z powiek to podnoszenie a raczej brak podnoszenia główki podczas lezenia na brzuszku. Mała od początku tego nie lubi. bardzo szybko się denerwuje i płacze więv muszę ją zaraz podnieść. głowe podnosi bardzo słabo. jak leży na moim lub męża brzuchu idzie jej to znacznie lepiej.
Jak jest u Was z tym podnoszeniem? dodam że u nas główka dosyć duża więc jest jej ciężko podnieść taki łepek. a jaki obwód główki mają wasze maluchy?
Sciskamy wszystkie maluszki :*