Hej kobitki. Odzywam się tak na szybko bo Dominik mi na więcej nie pozwoli.
Chciałam się Wam tylko pochwalić, że po dzisiejszym usg w końcu ujawniła się płeć naszego maluszka w brzuszku. Co prawda maluszkiem to ta panna wcale nie jest bo ma prawie 1800g i póki co się wygodnie rozsiadła. Wychodzi więc na to, że będzie Marysia o ile coś jej nagle nie zadynda między nogami. Za 3 -4 tygodnie mam mieć znów usg, żeby sprawdzić czy się obróciła i czy wciąż jest wielkoludem.
Trochę mi się tylko za bardzo macica zaczyna stawiać i mam podwoić dawkę no-spy i za tydzień pojawić się na ktg ale póki co nic niepokojącego się nie dzieje.
Dziękuję za wszystkie kciuki.