reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
Hej kobitki. Odzywam się tak na szybko bo Dominik mi na więcej nie pozwoli.
Chciałam się Wam tylko pochwalić, że po dzisiejszym usg w końcu ujawniła się płeć naszego maluszka w brzuszku. Co prawda maluszkiem to ta panna wcale nie jest bo ma prawie 1800g i póki co się wygodnie rozsiadła. Wychodzi więc na to, że będzie Marysia o ile coś jej nagle nie zadynda między nogami. Za 3 -4 tygodnie mam mieć znów usg, żeby sprawdzić czy się obróciła i czy wciąż jest wielkoludem.
Trochę mi się tylko za bardzo macica zaczyna stawiać i mam podwoić dawkę no-spy i za tydzień pojawić się na ktg ale póki co nic niepokojącego się nie dzieje.
Dziękuję za wszystkie kciuki.


Gratuluję córuni. Długo musieliście czekać na odkrycie kim jest Wasza kruszynka.
Super, że wszystko ok.

i juz po wizycie... :) wszystko z malenka wporzadku, rozwija sie prawidlowo... Waga 1220 29 tydzien! Wynik glukozy wyszedl w normie! nastepny termin 20.07 i bede miala juz robione CTG. potem 1.08 tylko CTG wiec chyba sie juz zaczyna czestsze chodzenie do lekarza;-) No i córeczka jest dalej córeczka :tak:


Super, że z dzieciaczkiem wszystko ok ;)

ja dziś po wizycie u genetyka. odebrałam wyniki i wszystko nawet dobrze. badanie nie wykryło u mnie tej mutacji którą lekarz myślał z wyników MRI jest. moze występować jedynie punktowa co zmniejsza dziedziczność z 50% nawet na kilka %. I z tego jestem zadowolona. Chce mi załatwić dodatkowe nieinwazyjne badania. wiecej dowiem się po 13 lipca mam do niej zadzwonić. bo teraz na urlop jedzie i nie zdąży tego załatwić.
:-)

Bardzo się cieszę, że wyniki są dobre.



A co do wagi mojej niuni to w 26tc miała 870g
a teraz dowiem się w środę ile ma :)


A poza tym odebrałam wczoraj wypis ze szpitala i pisze boldem Zagrożenie wcześniejszym porodem ;/
i nie wiem co o tym myśleć
troszkę mnie to zmartwiło.
 
Do-ti nie przejmuj się tym wypisem, po którymś tygodniu ciąży już tak piszą jeśli cokolwiek się dzieje. To po prostu taka jednostka chorobowa. Ja z Dominikiem tak miałam jak wylądowałam w 29 tygodniu z wysokim ciśnieniem. A potem jak w 33 tygodniu leżałam bo macica była za bardzo napięta to miałam nawet napisane: poród przedwczesny chybiony, chociaż żadna akcja porodowa nawet się nie zaczynała.

Sprawdzałam na usg przy Dominiku to on też był takim małym wielkoludem bo w 29 tygodniu (czyli jakiś tydzień wcześniej niż teraz Marysia miał już ponad 1500g a w 33 tygodniu 2350g. Urodził się mając 3700g w 39 tygodniu.

A ja o dziwo przez ostatnie 2,5 tygodnia nic nie przytyłam.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry