reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
u nas wszystko OK, mała waży 1539 g, zdjęcia wyraźnego oczywiście nie dało się zrobić, bo się przytuliła do łożyska, ale najważniejsze, że pomiary są dobre:tak:.

Awersja, trzymajcie się, trzymam kciuki za Ciebie i dzidziusia.
 
reklama
Trzymam kciuki za najbliższe wizyty !!!

Awersja nie możesz się denerwować i dołować bo to nie pomoże, musisz się wyluzować i nie myśleć o problemach dzidzia teraz najważniejsza. Na pocieszenie Ci powiem , że mój M też coś protestuje przed byciem na porodówce ze mną , był przy pierwszym i teraz już nie chce. Mówi, że ja za bardzo się rozczulam jak mam kogoś przy sobie- a byłam naprawdę dzielna w porównaniu do innych rodzących. Dziad nie ma pojęcia co my czujemy i ajki to ból. Także widzisz , mój będzie na miejscu , a nie będzie go koło mnie najprawdopodobniej. Ale powiedziałam mu za to , że cały świat się dowie o narodzinach córeczki , a on na końcu za karę :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry