reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
Ja dopiero we wtorek mam gina i ktg. I coś czuję, że się ta wizyta odbędzie, bo do wtorku nie urodzę.
Mi już gin mówił, że pasowałoby rodzić, bo łożysko już trochę niewydolne być może, bo się starzeje.
No ale co ja mam poradzić, że młoda nie chce się wyprowadzić?

Coraz mniej nierozpakowanych na naszym wrześniowym forum.
Mamuśki już o odchudzaniu i karmieniu gadają, a my jeszcze nadal w dwupaku.
Martusia - mamy ten sam termin wg suwaczka.
Ciekawe, która będzie pierwsza.
 
Ostatnia edycja:
Ja dopiero we wtorek mam gina i ktg. I coś czuję, że się ta wizyta odbędzie, bo do wtorku nie urodzę.
Mi już gin mówił, że pasowałoby rodzić, bo łożysko już trochę niewydolne być może, bo się starzeje.
No ale co ja mam poradzić, że młoda nie chce się wyprowadzić?

Coraz mniej nierozpakowanych na naszym wrześniowym forum.
Mamuśki już o odchudzaniu i karmieniu gadają, a my jeszcze nadal w dwupaku.
Martusia - mamy ten sam termin wg suwaczka.
Ciekawe, która będzie pierwsza.

no zobaczymy ;) stawiam, że Ty. chociaż u mnie jest rozwarcie na palec to nic więcej się nie dzieje. ale jutro może się dowiem że jednak coś się dzieje ;) szczerze to już chciałabym urodzić bo jeszcze trochę i zfisiuję.
 
o a ja w końcu czytałam jak mierzą te rozwarcia ;) 1 palec=2cm i tak dalej. tak więc 5 palców to 10cm :szok: a jak gin ma grube albo szczupłe palce? :-D

kolega mojego męża mówi na gina: grzebalec :-D
 
a mi zdjęli dziś szwy - nie bolało ku mojemu zaskoczeniu tylko takie uczucie jakby ktoś pociągną za skórę :-D
rana ładnie zagojona i oby tak dalej - miejsce delikatnie pobolewa jak za dużo sie zginam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry