reklama

Wrześniówkowe mamy

Harsh - ojej, rzeczywiście paskudztwa się ciebie w tym kraju trzymają:-(:no:
Idź, idź na zamknięty, ja też zaraz zajrzę.

Tygrysku - kiedyś pisałaś o ząbkach Szymka, że próchnica i takie tam. Ja się wtedy cieszyłam, że Kubuś ma takie bialutkie ząbki, że chętnie je myje i tak dalej. A wczoraj zobaczyłam, że jego 5-tki zaczyna brać jakieś cholerstwo. Na górnych pojawiły się ze dwie dziureczki i jedna czy dwie maleńkie ciemne plamki. I właśnie wychodzi na to, że mimo mycia zębów zaczynają się psuć. Winowajca? Picie mleka z butelki przed snem (niestety, po myciu zębów), bo Kuba bez tego nie chciał nigdy słyszeć o zasypianiu:-(:-(:-(. Oczywiście, od wczoraj Kuba już nie pija mleka z butelki przed snem. Histeria nie z tej ziemi. Ale zdecydowanie za późno zabroniliśmy mu tej fanaberii. Żałuję cholernie, że nie miałam na tyle silnego charakteru, by pozbyć się tego picia mleka przed snem zdecydowanie wcześniej. No i co mam teraz robić? Czy mleczaki leczy się u dentysty? Przecież jak czegoś nie zrobimy, to zaczną się psuć kolejne, no a szkoda by było, żeby w wieku 3-4 latek miał takie okropne czarne szczerby... Ot, kolejny błąd wychowawczy.
 
reklama
klavell opisalas objawy,ktora moja corcia miala, gdy zabkowala. Policzek byl czerwony, napuchniety pare dni, kupki robila jak szalona, wkoncu byl ryk 3 godziny, a nastepnego dnia odkrylismy zabka :) juz ma 2 i za kazdym razem jest tak samo.
 
Witam jestem juz tu od 20 z przerwami na kapiel małego i tak staram się nadrobić to co naskrobałyście.
Musze się pochwalić ponieważ Igor dziś kończy pół roku i to właśnie dziś znalazłam u niego pierwszego ząbka :-) ale fajnie zaglądam do jego buzki a tam na dole taka mała szparka więc wzięłam łyżeczkę i postukała i usłyszałam ten dźwięk stukającego ząbka :-) a dziś w nocy budził się dokładnie co dwie godziny na cycusia i tak juz byłam wykończona tym wstawaniem nawet rano śmiałam się że nasz synuś cofa sie do czasów noworodka:-) a tu wieczorkiem przed kąpaniem znalazłam odpowiedź na jego wieczorne zachowanie.(ale się rozpisałam:zawstydzona/y:)


No to lipa bo tego nieszczesnego sudo mam cale widerko chyba;-)...tez slyszalam ze jest za silny. No nic to...jutro czeka mnie rundka do city 'obczaic', jak to Larcia mowi, nowy pupo-crem! Dzieki za rade!

Hruda ja stosuję u Igora sudocrem jak ma zaczerwieniona pupkę albo jakieś małe krosteczki przeważnie pojawiają się jak zrobi kupkę a ja za późno się zorientuje i nam sudocrem pomaga i ja go stosuję w razie potrzeby i zamierzam stosować dalej. Oczywiście bardzo ważne jest jak już dziewczyny wcześniej pisały wietrzenie pupki .
 
A u nas "rozklad" jedzenia jest nastepujacy :

o 6 rano - mleczko okolo 120ml
o 9 - kaszka owocowa lub budyniek (robiony) posmarowany deserkiem
o 12 - staly posilek + 3 lyzeczki deserku owocowego
o 15 mleczko - jakies 130ml
o 18 staly posilek + deserek (3 lyzeczki)
miedzy 20.30-21 mleczko jakies 100ml

oczywiscie miedzy posilkami picie, woda, herbatki, soczki...ile chce :-)

aaaaaa i czasem dam jej hrupka (takie dla dzieci)
 
Zdrowka dla maluszkow....zdrowka dla chorych mamusiek.....

klavell - moja juz od dawna ma czerwone policzki.....czasem ma cala glowke goraco a temp nie ma, juz do buzi wklada wszytsko, ale teraz przebiera co ma ugryzc... najlepiej ostatnio gryzie ubrania....i raczej cos miekkiego...twarde rzezcy nie wchodza w gre w tym gryzaczki :-(


Atru- eeeh ten rotawirus !!! Cmok dla Tymka !
 
Kilka dni temu Matys zrobił mi "niespodziankę" Dostał policzki takie na maxa rumiane i miał gorącą główkę. Zmierzyłam mu temp i pokazało 37,8,za chwilę 38,1 to było ok.22. Szłam spać ok.1 i zmierzyłam mu jeszcze raz-36,8. No to mówię,ok. Ale jakby mu nadal rosła to co??? Nawet nie mam nic na zbicie:baffled: Co podajecie?
 
Justyna - ja daję Tymkowi w razie temperatury albo czopek paracetamolu albo odpowiednią dawkę Nurofenu dla dzieci.

Mała-gorzatka - dzięki serdeczne :-)

Nuśka - o, to z tym ząbkiem to tak samo jak u Kuby było. Dokładnie w dniu ukończenia 6 m-cy mu wylazł. Oczywiście w tym samym dniu byliśmy u lekarza, bo zapalenia krtani dostał ale u niego to było normalne. Co ząb to choróbsko.
 
Teoria mojej znajomej jest taka, że ząbkowanie powoduje stan podgorączkowy i osłabienie organizmu, który jest podatny na infekcje. Przez to przy ząbkowaniu często zdarza się wyższa temperatura (powyżej 38 st) oraz inne objawy przeziebieniowe.
Bo z samego ząbkowania temperatura ma "prawo" skoczyć max do 38 st. Jak jest więcej to znaczy że coś dziecko bierze...

Zaznaczam że jest to matczyna teoria, nie poparta żadnymi badaniami ;-)
No i dotyczy tylko NIEKTÓRYCH dzieci :-)

Ja cierpliwie czekam na ząbek... Pawełkowi wyszedł jak miał 6,5 mies więc mamy jeszcze ze 2 tyg ;-)
 
reklama
Atruviell ząbki mleczne jak najbardziej mozna i trzeb aleczyć my trafiliśmy na takiego stomatologa że niechętnie bawił się w borowanku u kilkulatków i tylko smarował (lapisowanie czy jakoś tak) i to u nas nie dąło rezultatu i właśnie Szyma wygląda jak zwierzaczek ma taki wyjedzone czarne ząbki zprzodu masakra, ale postanowiłam że jak załatwimy sprawę migdałków w maju (narkoza) to się zajmę ząbkami bo ponoć po narkozie zęby sa bardziej słabe
Cinia a ja ci powiem że żeby pożycie małrzeńskie było ok mimo twego powrotu do pracy i braku czasu dla domowych obowiązków trzeba obniżyć sobie poprzeczkę, przestać być perfekcyjną Panią domu i zostawić to dla mamuś siedzących w domku a i pewnie i one sobie z tym nie radzą a wierze że ciężko i wciągnąc w sprawy domu męża, to jest moja recepta na zadowolenie z chodzeniem do pracy
hruda ja sudocremu używam tylko do zadań specjalnych na codzień to zazwyczaj babonko, hipp, linomag czasem mąka ziemniaczana a czasem nic tak co mam pod ręką bo jedne kosmetyki mam w torbie co małą pakuję do mamy (linomag - bo ona go uwielbia) w sypialni hipp w pokoju dziennym bambino bo pod ręką ale najlepiej to nie używać nawilżanych chusteczek i myć pupkę ciepła wodą

aprop gdzie jesteście bo na zamkniętym tez was nie ma, a może teraz już jesteście
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry