reklama

Wrześniówkowe mamy

No witam z samego rana :-)

Co do Sudocremu to ja stosuję go od czasu do czasu, ale bardzo rzadko i właśnie profilaktycznie bo jak na razie (odpukać) odparzeń nie ma i nie było i mam nadzieję, że tak już zostanie. Ale skoro piszecie, że nawet profilaktycznmie nie zaleca się to odstawię go. Tak to pupke smaruje mu kremem Bambino lub Nivea Baby :-) jest bardzo fajny i tak ładnie pachnie.

Co do ząbków to :sorry2::-( chyba kolejne idą bo Kubuś jest taki biedny :-( wczoraj po południu jak się rozpłakał to nie dało rady go uspokoić i o 18 poszliśmy go kąpać po tym zrobiłam mu kaszki manny i lulu. Nie chciał biedny nawet usnąć, choć wszystkie oznaki wskazywały, że ma śiocha. Tarł oczka, przytulał się do pieluszki, ale biedne dziecko nie mogło. Dałam mu Panadol 5 ml i dopiero po tym mu przeszło to na pewno ząbki. Temp nie miał bo mu mierzyłam.

Hruda co do przemysleń jako widza hmmmm .... :dry: to takie dziwne uczucie .... tzn tyle się w życiu horrorów naoglądałam tylu historii wysłuchałam, że ten film jakoś nie wystraszył mnie szczególnie ..... ALE mysląc, że są to autentyczne, orginalne nagrania z egzorcyzmów to daje pole do myślenia. Film ten dok leciał w zeszły czwartek bo znalazłam go w starym programie tv na TVP2 po 23.00.

Wczoraj była u Nas kuzynka zaprosić na chrzciny swojego dzidzisuia :dry: niby fajnie, ale w koperte trzeba dać. Planujemy dać 200zł kupić pamiatkę chrztu św i jakąś maskotkę zamiast kwiatów, bo kwiaty zwiędną i lipa a tak to choć pluszak zostanie :tak:
 
reklama
Ostatnio moj dentysta zrobil mi mini wyklad na temat pielegnacji mleczakow.W telagraficznym skrocie:
-od pojawienia sie pierwszego zabka trzeba go myc
-nie podawac na noc (po umyciu zabkow)nic do picia z wyjatkiem wody (zwlaszcza po roku
-karmic piersia nie dluzej niz rok( z tym akurat nie do konca sie zgadzam ale twierdzi ze takie dlugie karmienie sprzyja psuciu sie zabkow)
-nalezy uczyc pic ze zwyklego kubka ,niekapki i butelki po roku nie sa wskazane
- nie wkladac do buzi dziecka raczek , nie oblizywac smoczka , nie wkladac do soczkow itd
 
Ja to mam problem ze smoczkiem :crazy: wiem, że nie mozna go oblizywać bo można zarazic dziecko próchnicą ALE czasem to taki odruch, że obliże i do buzi później się łapie na tym "CO JA ZROBIŁAM!!!!!" Wyjmuje mu smoczka i lece opłukać pod bierzącą wodą, ale lipa bo kochane bakterie już są w buzi Kubusia.
 
witam mamusie i dzidziusie:-)
wczoraj tesciowa zobaczyla pierwszy wyzynajacy sie zabek :laugh2:jak narazie synus przechodzi go spokojnie znaczy troszke marudzi ale nic poza tym :-)Jestem z tego powodu bardzo szczesliwa i pragnelam sie tym podzielic:happy: pozdrawiam serdecznie zabkujacych i ich mamy
 
Franaczka witaj :-D nie miałam przyjemności Cię przywitać ;-)a więc WITAJ!!!!


Bardzo się ciesze, że ząbek już u Was zawitał. Ile ma Twoja pociecha????

Kubusiowi wyszły od razu 2 dolne jedynki. A było to jak mały miał 5 i pół miesiąca.
 
Witam wszystkie mamusie:)
Widze ze problem zabkowania dopadl juz chyba wszystkie,
moj filip tez ostatnio taki marudny sie zorobil nie da sie dotknac w dziaselka ale o dziwo to mu sie zaczerwienilo dziaselko u gory i chyba tam sie cos bedzie lada dzien sie przecinac:)
no coz ciekawa jestem czy to bedzie faktycznie pierwsza gora.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry