reklama

Wrześniówkowe mamy

Ja daje pic malej z otwartego kubeczka i nawet nie jest tak zle , problem polega na tym ze ona nie lubi soczkow wody albo mojego mleka troche wypije ale tez bez rewelacji
 
reklama
Ja też próbuję dawać Oskarkowi pić prosto z otwartego kubeczka, coś tam zawsze mu się do buzi wleje. Problem z nim taki że on nic poza mlekiem nie chce pić, tak jak Twoja, Luandzia.
 
O właśnie przed chwilką dostałam ze strony ABC Dzieci: Przebieg rozwoju dziecka od 0 do 1 roku, wzrost, rozwój i zdrowie niemowlęcia

Odnośnie objawów wyrzynania się ząbków:
Wyrzynanie się zębów

Popularny pogląd łączy wiele dolegliwości i chorób z wyrzynaniem się zębów. Ostatnie badania amerykańskie, które objęły 111 dzieci w wieku od 4 do 12 miesięcy, wykazały co następuje: Zanotowano 475 przypadków wyrzynania się zębów. Mierzono ząbkującym maluchom dwa razy dziennie temperaturę za uchem i badano obecność 18 symptomów.

Dziesięć objawów pojawiało się częściej w okresie wyrzynania się zębów: gryzienie, ślinienie się, pocieranie dziąseł, poirytowanie, ssanie, nagle przebudzenia, pocieranie uszu, wysypka na twarzy, brak apetytu na pokarmy stałe, wzrost temperatury maks. do 38,8°C. Natomiast wydzielina z nosa, zaburzenia snu, rozwolnienie, obniżenie apetytu na pokarmy płynne, wymioty nie są związane z wyrzynaniem się zębów.

Badanie to potwierdza pojawianie się u większości dzieci (65%) wymienionych objawów w okresie wyrzynania się zębów. Jednak zanim uznamy, że gorączka lub inne dolegliwości są spowodowane wyrzynaniem się zęba, należy zawsze szukać innej przyczyny.
 
Niekapki rzeczywiscie podobno nie sa dobre na zgryz , ale to bardziej chodzi o to zeby dziecko nie biegalo caly dzien z kubeczkiem (troszke wypije za 5 minut znowu itd) .Ja kupilam Zuzi kubek z aventu od 3 miesiecy ale mala nie umie z niego pic ale to bylo jakis czas temu wiec moze znowu sprobuje.

Ja tez mam kubek niekapek z Aventu i filip wcale nie chce z niego pic, ostatnio dalam mu znowu "do zabawy" moze mu sie spodoba,
ale skoro sa takie "beee" to co zostaje pojenie dziecka lyzeczka???
 
No i ten sam problem , filip poza moim mleczkiem nic innego nie toleruje, a pije glownie na "spiocha"bo inaczej to sie krzywi strasznie... moze z tego wyrosnie
 
Nuśka - o, to z tym ząbkiem to tak samo jak u Kuby było. Dokładnie w dniu ukończenia 6 m-cy mu wylazł. Oczywiście w tym samym dniu byliśmy u lekarza, bo zapalenia krtani dostał ale u niego to było normalne. Co ząb to choróbsko.

A to ciekawe bo przecież Igor właśnie ponad tydzień temu złapał przeziębienie które niestety przerzuciło się na oskrzela myślisz ze to może mieć wiązek z jego ząbkiem? Może on też tak będzie miał jak Twój Kuba?

Wlasnie mialam sie was spyac...o pielegnacje pierwszych zabkow. Tyle jest wskazowek.
Juz LUANDZIA1 pisala m.in. mycie zabkow po ostanim posilku (czym ????? woda??? ) a ja bede miec chyba z tym problem bo moja bez mleka nie zasnie...
Ja też poproszę o rady jak dbać o pierwsze ząbki malucha? Jak myć takie malutkie "kiełki" ? Od kiedy zacząć?

Ja tez mam kubek niekapek z Aventu i filip wcale nie chce z niego pic, ostatnio dalam mu znowu "do zabawy" moze mu sie spodoba,
ale skoro sa takie "beee" to co zostaje pojenie dziecka lyzeczka???

Dobre pytanie skoro butelki nie kubeczki nie to w czy podać mleczko czy herbatkę maluszkowi?????

A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim. Tak chciałam wczoraj z wami popisać ale niestety mąż zabrał mi komputer bo zawsze to tylko ja przy nim siedzę do późna i on wczoraj też chciał sobie poczytać coś tam (na pewno nie tak ważne jak BB oczywiście;-);-);-)) .
 
Witam wszystkie kobitki.
U nas tez chyba idą znowu ząbki-dwie jedyneczki dolne już mamy i wyrzynanie sie ich przebiegało dość łagodnie, a teraz od dwóch dni mamy jazdy-w łóżeczku nie, w wózku tez źle, u mamy na rączkach ujdzie ale nie za długo i co popadnie to pakowane jest do buzi-totalne marudzenie:crazy::crazy::crazy:.Z jedzeniem tez nie najlepiej-troszkę pociumka cycucha ewentualnie dwie trzy łyżeczki zupki i koniec.
My tez próbujemy nauczyć sie picia z nie-kapka z bardzo marnym skutkiem:no:. a teraz muszę uciekać bo mi sie dziecko zabuczy:baffled:(żeby to jeszcze jakoś konkretnie płakuniał-a to takie miauczenie z marudzeniem i buczeniem połączone)No ale cóz taki nasz los;-)Papapa
 
Cześć dziewczyny, normalnie już siły nie mam.... Matys jest tak marudny od wczoraj,że bluzgam w kuchni albo w myślach żeby sie rozladować,bo nie ręczę za siebie:wściekła/y::wściekła/y: W dupsko coś mu wlazło albo brakuje mu spaceru(bo pogoda jest syfiaszcza) albo rozpieszczony przez święta. Sama już nie wiem.

Jeśli chodzi o kremy do dupki to od samego początku używam sudokremu+chusteczki Pampersa. Pupa jest śliczna i nigdy ani krosteczki nie było. Mam w torebce też Nivea do dupki(próbkę) i jak dla mnie masakra. Takie mazidło lepkie.

Atru i mamom małych chorutkich współczuję. Na szczęście jeszcze nie wiem co to znaczy.
Atru,dzięki za ocenę kubeczków. Właśnie przymierzam się do kupna jakiegoś i nie wiedzialam z jakiej firmy.
Mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie,gdzie można szukać takiego chałupnictwa netowego?

Jeśli chodzi o mycie ząbków to ząbki myje się jak tylko się pojawią. Jest taka specjalna szczoteczka silikonowa np. Canpol,ok.5zł nakłada się ją na palec + pasta specjalna dla dzieci. Jest słodka i nie trzeba płukać buzi,bo nie ma fluoru(?).
 
reklama
Z tego co widze to zabkowanie na calego,
wiekszosc maluchow marudnych,
moje szczescie tez coraz marniej je, wierci sie jak spi, a jak nie spi to tez sie wierci, i wszedzie mu niewygodnie, wczoraj mialam wizyte u ginekologa i mały zostal sam z M, (wizyte mialam o 18.00 wiec do kapiel cho cho) oczywiscie bylo opoznienie w przyjeciach wiec tak kolo 18,30 dzwonie kontrolnie do domu a tam szok, krzyki, placze marudzenie - i co zrobilam- w te pedy samochod, gaz i w 5 min bylam w domu - i nastalo cudowne ozdrowienie i rozradowanie ku zadowoleniu mojego M,
tak sie zastanawiam jak to moje szczewscie z moja tesciowa sie zachowuje (tak naprawde) ale chyba nie ma takich scen jak z M....mam nadzieje...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry