reklama

Wrześniówkowe mamy

Najbardziej wkurza mnie to, że na tym oddziale, gdzie przecież przebywają malutkie chore dzieci nikt się nie przejmuje, że chorutkie potrzebują snu i spokoju. Cały Boży dzień odbywa się trzaskanie drzwiami, stukanie obcasami po korytarzach (pani doktor), bieganie i wrzaski starszych dzieci, zrywanie maleństw do badań w środku słodkiego snu, śmiechy na cały regulator i głośne rozmowy nie tylko personelu ale i współlokatorów. Normalnie jak na wojnie. Tymek zasypiał mi w domu przecież ok. 18:00 a tutaj wczoraj klapa, bo on do takich hałasów nie przyzwyczajony. Musiałam poprosić kobitkę, która ze mną leży i jej męża o przyciszenie rozmów i śmiechów (byłam grzeczna ale stanowcza) to dopiero bidulek zasnął, a była 20:00.
Ja miałam z Filipem dokładnie to samo, wrzaski, trzaski i zastrzyki w wenflon na główce o 21 wieczorem. Zero poszanowaniu snu i rytmu dnia dziecka (mojego szesciotygniowego wtedy synka)
 
reklama
Kasica ale piękna okolica do spacerków tlko że za dużo błotka jeszcze w koło dla takiej spaceróweczki pewnie.
a ja jestem jakaś taka zmęczona i czuję się oszukana przez tą zmianę czasu heehhe
Atru tak myślałam że wkońcu trafiliście do tego szpitala ale dobrze że mały już lepiej się czuje i że biegunka zastopowała i wiesz co tak sobie myśle o Tymu i widzę wiele podobieństw w objawach choroby co do mąłego mojej kolezanki i bardzo ciekawa jestem diagnozy
a B miał jechać do pracy na 22 ale zadzwonił kiero i pojechał na 18 więc będzie pracował 12 h o kurcze, ale z drugiej strony za te 4 h dostanie tyle samo co w zwykły dzień za 8 więc się opłaca a
 
Kobietki, a jak wam idzie odchudzanie? Ja dziś jestem pierwszy dzień na diecie kopenhaskiej, póki co daję radę. Mam nadzieję, że wytrwam, kiedyś już przez nią przeszłam, ale nie pamiętam dokładnie ile wtedy kg zgubiłam.
 
Hop hop jest tu kto!!!
A u nas zebow jak nie bylo tak nie ma, hanifka chyba odziedziczy zabkowanie po mnie ja pierwszego zabka mialam jak skonczylam 9 miesiecy...
ja znow na @ czekam normalnie chyba spirale zaloze bo nie mam zamiaru co miesiac przezywac stersow jakie przechodze przez te dwa miesiace od odstawienia tabletek dzis jest 29 dzien od @ wiec powinnam juz dostac a mnie nic nawet na @ nie cisnie wrrrr
 
Ja tez jestem;-) Od jutra musze zaczac przestawiac Zuzie na nowy czas .Dopiero przed chwila poszla spac , to znaczy lezy sobie w lozeczku i mam nadzieje ze zasnie...Jakas taka pobudzona dzisiaj jest chyba po tym basenie.
Chyba kupie malej to autko , W tez sie podoba wiec juz prawie postanowione zastanawiam sie tylko czy ona nie jest jeszcze za mala???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry