reklama

Wrześniówkowe mamy

Blimka - och fajnie ze juz jestes z nami:-)..i ze w domku w IR...myslalam wczoraj o Tobie, co slychowac...i ze twoj maly tak odczul 'coming back to home' hehehe...z tata...hmmm przeslodkie:tak::-)
Dzięki Hruda bardzo mi przyjemnie:-)
sielanka domowa jednak już się skończyła.... Po 2 dniach, dzisiaj rano się pożarlismy z mężusiem (home sweet home) i wyszedł do pracy rzuciwszy przez ramię suche "cześć"... ja sie poryczałam tak że czuję że jestem w domu ehhh:baffled:

uwielbiam zieleń hruda i nie wiem jabym wytrzymała jak bym mieszkała w mieszkaniu na blokowisku szok takie mieszkanie na wsi ma dużo minusów ale i też plusów
Ja się wychowywałam w domu z ogrodem i na początku po przeprowadzce do bloku nie mogłam sobie znaleźć miejsca, strasznie było myslałam że sie uduszę, ale z czasem się przyzwyczaiłam, teraz znowu myślę o domu z ogródkiem ze względu na malucha:tak::tak::-D zwłaszcza że lato idzie

Blimka[/B] - Dawid pewnie uwaza ze nie ma jak w domu i u taty, przeciez jak sie bawic to tylko z tatą, mama jest do zmieniania pieluch i wogole nuuuda ;-)
dobry humor zdaje się już mu minał, nieistniejące zeby dająmu ostro w kość i marudzi okrutnie:-(
Fajnie że Stach lepiej Ci spał:)

BLIMKA - jestem nowa, więc chcę sie z Tobą przywitac. Cieszę się , że już jesteś z nami.

A teraz co u nas. Adasiowi nie widac ząbków. Gorączkę jeszcze miał w nocy, dałam mu czopek. Budził sie prawie co pół godz. spał z nami. Rano już było dobrze. Bez gorączki, radosny, nawet zjadł kaszkę. Teraz troszkę śpi - odsypia noc. Dziś nie pójdę jeszcze na dwór, choc piękna pogoda. Jutro na szczepieniu zbadają go i dowiemy się czy wszystko w porządku.

Witaj Agulka, też się cieszę, że jestem z powrotem!:-):-D
widzę, że problem braku zębów nie tylko u mnie, czuję się pocieszona;-);-)
pozdrawiam serdecznie
 
reklama
Cześć Dziewczyny!!! Pewnie wszystkie jesteście na spacerze bo dziś śliczna pogoda aż w domu szkoda siedzieć. Ja też Ole puścilam już na podwórko i bawi się za domem w piasku i czekam jeszcze aż Mati się obudzi i też napewno w domu nie będziemy siedzieć.

LUANDZIA- WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!

ATRU-SUPER że już jesteście w domku i że TYMUŚ ma się już lepiej

BLIMKA - ja również jestem tu nowa więć też się witam.

Wogóle dziewczyny korzystajcie z tak pięknej pogody bo niewiadomo jak dlugo tak będzie- oby jak najdlużej

a teraz do mamusiek które niestety nie mogą wyjść bo dzieciaczki chorują
--NIE MARTWCIE SIĘ TO DOPIERO POCZĄTEK WIOSNY I SUPER POGODY DOPIERO PRZED NAMI A PÓKI CO ZDRÓWKO PRZECIEŻ NAJWAŻNIEJSZE
 
Witaj Monia, ja nigdzie nie wyszłam, nadal siedzę w piżamie i próbuję trochę forum poczytać, długo mnie nie było i mam zaległości ale nie wiem czy nadrobie. Na spacer chyba dzisiaj nie idziemy bo wieje strasznie, trza się przyzwyczaić do zmiany klimatu zanim się na wiatry wystawimy.
A jutro czeka na nas 3 dawka szczepienia:szok:
Poza tym mam wielki stres bo czas na ostre poszukiwania opiekunki dla synulka:-(
 
I ja sie witam BBabeczki zlote...
Moje dziecko zupelnie na opak zrozumilalo przestawienie czasu...wczoraj tez wstal godzine pozniej ale dzis? 7.30 a spi do teraz ( bo tu 11.20):szok:
Na spacer chyba nie wyjdziemy bo jakies wiatrzycho i geste, czarne chmury ...
glowa mnie boli po tym szampanie...tak to jest...babelki:baffled::nerd:
Atru, Agulka - ciesze sie ze Wasze chlopaki czuja sie lepiej - super!!!! :-):-):-)
Blimka - a ta opielunka to chyba z Polski? czy chcesz z IR zeby poduczyc jezyka malego? a kiedy wracasz do work?
Tygrysek - kolejna mama co glodzi wlasne dziecko;-)...po mnie i Majandrze:laugh2::laugh2::laugh2:
 
U nas na dworzu pięknie. Swieci słoneczko, niebo bezchmurne, wiaterek maleńki, w cieniu 14stopni. A ja siedzę w domu. Maja nie poszła dziś do przedszkola, bo była bezsenna noc, a jak Adaś płacze to ona w ogóle nie śpi. Wypuściłam ja na podwórko, bo szkoda by i ona siedziała w domu. Mały teraz śpi a ja popijam kawkę, czy któraś się dołączy???????????
 
reklama
Helllouuu :p
A ja znow do tylu z tematami,jezdze prawie dzien w dzien na uczelnie szukam materialow na prace licencjacka i tak jakos leci:sorry2: A W tu nie prozniujecie:-D
Mam nadzieje ze u Was wszystko gra...U mnie malzenskie plany wakacyjne...juz nie wiem czy sie smiac czy plakac...'bo ja jestem prosze pana na zakręcie...':sorry2::-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry