reklama

Wrześniówkowe mamy

Hruda, Atru - co do piochtaniny, to trudno malnęłam tuz po napisaniu poprzedniego postu, bo ja naprawdę próbowałam dosłownei wszystkiego przez ten tydzien - bepanten, alantan masc i krem, sudokrem, oliatum, mąka ziemniaczana, rumianek, szałwia i rivanol...
Trudno, moje dziecko ma teraz fioletowe wąsy i brodę :happy: Chodzę z nim na spacery tylko po podworku :happy: Byleby pomogło!


Życzę miłego wieczorku, dobranoc.
 
reklama
Atru pamietam jak mi wcześniej pisałaś, że Kubuie tak mają :-) że ADHD to ich drugie imię i chyba rzeczywiście to się sprawdza u każdego chłopczyka o imieniu Kubuś bo już teraz a Kuba jest "wszędzie"!!! Choć jeszcze nie chodzi to jest go pełno!!! kiedyś mówiłam, że nie mogę się doczekac jak Kubuś będzie dreptał, ale już widzę jak będzie to wyglądać - dom pełen dziecka :-) a oczy będę musiała mieć nie powiem gdzie ;-)
 
Aaaa zapomniałam się pochwalić dziś i wczoraj Kuba zasypiał normalnie na łóżku koło mnie :-) nie musiałam nosić, nie musiałam bujać poprostu leżał i zasypiał koło mnie i teraz widzę, że tak samo zasypia koło męża :-D

Co prawda to zasypianie trwało dobre 20 minut, ale zasnoł sam!!!! Ale się cieszę!!!!
 
Chyba za dużo nie popiszę,bo mam WIELKĄ hałdę prasowania i musze ją dzisiaj rozpykać. A jak mały zaśnie snem kamiennym to chcę sobie włosy pofarbować,bo już nie mogę na siebie patrzeć. Ostatnio robiłam włosy przed gwiazdką i do fryzjera planuje iść dopiero w czerwcu. Na razie niech sobie rosną, zapuszczam grzywkę i niech odpoczną od pasemek. Zobaczymy co wyjdzie. Kupiłam jakiś ciemny bląd. Mam nadzieję,że pokryje odrosty. Oczywiście moja gwiazda wie,że ma szybko zasnąc i marudzi w łóżeczku:crazy:
 
witajcie kochaniutkie
ale jestem zmęczona na 10 dni pracy miałam tylko 1 dzień wolnego ale w końcu sobota i niedziela wolna:-) do tego jeszcze okres dostałam :baffled: i stwierdzenie ze po porodzie brzuch w trakcie @ mniej boli to w moim przypadku lipa....
Zgadzam się z Kasią i Atru cos jest w imieniu Kuba faktycznie to małe tornada:-)
Jeśli chodzi o usypianie Juli to jest to chyba nasz największy sukces wychowawczy tzn ja nie wiem co to znaczy usypiac dziecko, jak widze że jest ona marudna to kładę ją do łóżeczka i dochodzę (moja obecność ją rozprasza) i po 5-10 malutka już słodko śpi:-D
a i miałam jeszcze poruszyć temet zakupów. Pisa łyście że macie wyrzuty sumienia a ja powiem Wam szczerze jestem chyba uzależniona od wydawania pieniędzy na ciuchy jak sobie czegoś nie kupie przynajmniej raz w miesiącu to jestem chora:zawstydzona/y: a co do ciuszków Juli to już całkowicie trzeba mnie na odwyk wysłać - po co dziecku tyle rzeczy?? ale przed wczoraj odwiedziła mnie koleżanka i kupiła wszystkie ciuchy po małej z których już mi wyrosła 3 torby za 250zl ona zadowolona i ja też :-):-)
już licytuje kolejne na allegro bo ja nowych nie kupuje są za drogie a dziecko przecież i tak zaraz wyrosnie:-):-)
oto moja najnowsza zdobycz kosztowała całe 12zl plus 5zl koszt przesyłki
 
A ja to już jestem szczęśliwa że moje dwa szkraby już śpią,bo mialam dziś z nimi ciężki dzień. Mateuszka ostatnio jest wszędzie pelno aż ciężko za nim nadążyc. Co go poloże na dywan to on myk na czworaka i szybciutko idzie do pieska a konkretnie do jego miseczki z wodą. i tak caly czas co go odloże to on spowrotem do mseczki pieska pluskać się wodą i tak chyba ze 100 razy:no:. Zaś Ola co chwile placze,jak widzi żę Mateuszek idzie do jej zabawek to są wrzaski,piski i o malo już nie dochodzi między nimi do bitwy o zabawki.:angry: To ciekawa jestem co będzie jak będą starsi...
 
Asiu to tylko pozazdrościć i pogratulować techniki usypiania Julci :laugh2: czy szłaś wg schematu Tracy Hogg???? Ja również bardzo chciałam w ten sposób usypiać małego, ale jak już wcześniej opisywałam mój problem przez teściową się nie udało :no::dry:

A zdjęcie dodasz dziecinnie prosto ;-) wchodzisz np na fotosik.pl tam ładujesz swoje zdjęcie. Po załadowaniu wyskoczą Ci linki z róznymi formami zdjęcia :-) a to miniaturka, a to pełen rozmiar itd... kopiujesz link, który Ci pasuje i cały wklejasz na forum, a zdjęcie pieknie wyskakuje
 
reklama
Chyba za dużo nie popiszę,bo mam WIELKĄ hałdę prasowania i musze ją dzisiaj rozpykać. A jak mały zaśnie snem kamiennym to chcę sobie włosy pofarbować,bo już nie mogę na siebie patrzeć. Ostatnio robiłam włosy przed gwiazdką i do fryzjera planuje iść dopiero w czerwcu. Na razie niech sobie rosną, zapuszczam grzywkę i niech odpoczną od pasemek. Zobaczymy co wyjdzie. Kupiłam jakiś ciemny bląd. Mam nadzieję,że pokryje odrosty. Oczywiście moja gwiazda wie,że ma szybko zasnąc i marudzi w łóżeczku:crazy:

No to życzę powodzenia w pokonywaniu żelazkiem ubrań :-) ja własnie piorę Kubalki ciuszki.

Koniecznie daj znac jak wyszedł kolorek :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry