reklama

Wrześniówkowe mamy

WPADLAM SIE przywitac :)

Amande polozylam do lozeczka,a po 30 minutach slysze jakis smiech, pisk itp, a okazalo sie,ze ona na brzuszku grzecznie bawi sie laleczka...i jeszcze nie spala!!!Dopiero teraz usnela na dobre:)
A ja bylam dzis u znajomej i dostalam 2 wielkie wory ciuszkow dla Niuniu od roczku w gore, od znajomej ktora ma same firmowe lub specjalnie zaprojektowane ciuszki...takie sa wlasnie irlandki...a ja jeszcze 5 lat temu nawet nie wiedzialam, co to jest Irlandia i gdzie lezy!!!Ale dobrze miec taka znajoma hehe :)

Ide upichcic obiad, dzis chinszczyzna!Wpadne potem!
 
reklama
My juz po obiadku.Naomi spi-naszczescie bo juz taka maruda byla ze glowa boli.

Larcia fajnie miec taka znajoma.Ja tez jakis czas temu dostalam cala torbe ciuszkiow i maz musial kupic osobna szafe dla Naomi:rofl2:

Hruda jak chcesz co siekawego do poczytania to polecam "Kwiat sniegu","Kwiat pustyni".I jeszcze takie dwie ale cho.....ra nie pamietam tytulu.Polecam naprawde warto.Ja jak zaczelam je czytac to niemoglam sie oderwac,nawet jak gotowalam to ksiazke mialam obok otwarta.

Atruviell poluchaj Hrude ma racje.Nie ma sie co przejmowac takim gadaniem.Ty najlepiej wiesz co jest dobre twojego dziecka i jak twoje dziecko je.Przeciesz nie bedziesz dziecku wciskac cos czego ona jesc nie bedzie.
 
atru- a poslij ja w diably! nie przejmuj sie! my tez codziennie zup nie jadamy i tragedii jakos nie ma! dzisiaj mialam np. wloski obiad: makaron z sosem pomidorowym, ricotta, smazone baklazany i oczywiscie winko. zmiksowalam troche makaronu z sosem piortkowi i wcinal az sie mu uszy trzesly! i niech mi tylko moja mama sprobuje cos powiedziec :wściekła/y:
 
Hruda polecam ksiazki Doroty Terakowskiej (szczegolnie: "Tam gdzie spadaja Anioly"). Pewnie juz czytalas bo to stare ksiazki ale mnie sie strasznie podobaly i zawsze okropnie sie na nich wzruszalam.

Atru nie przejmuj sie takim gadaniem. Nikt nie powiedzial, ze obiad zawsze musi sie skladac z dwoch dan. Ja bardzo zadko robie zupe i wcale nie czuje sie zle z tego powodu.
 
Witam i ja posprzątałam wyprałam i teraz jest ładniutko:-):-)

Hruda mogę polecić S@motność w sieci. JANUSZ L. WIŚNIEWSKI ale na pewno juz czytałaś bo przecież kto dziś tego nie czytał,
ewentualnie Jedenaście minut PAULO COELHO cytuję " Współczesna baśń dla dorosłych, o seksie i miłości, a także o przeznaczeniu, które sprawia, że kręte ścieżki naszego losu mogą nieoczekiwanie poprowadzić nas ku szczęściu, choć dawno przestaliśmy w nie wierzyć. Jest to zarazem studium o naszej seksualności, o jej sacrum i profanum, o jednej z najważniejszych i jednocześnie najbardziej zakłamanych sfer naszego życia."
I jak na razie to tylko to przyszło mi do głowy bo ja to uwielbiam książki bardziej trzymające w napięciu
np Dana Browna"Kod Leonarda da Vinci" "Anioły i Demony" "Cyfrowa Twierdza"
i
Harlan Coben "Nie mów nikomu""Obiecaj mi"
 
Atru olej to dziewczyno nie ma się czym denerwować Nasze mamusie i teściowe uważają się za wyrocznie tak było jest i będzie :dry: ja mam to samo.

Hruda polecam "Kamienne tablice" Żukrowskiego książka opowiada o miłości dwojga dojrzałych ludzi, ale uwaga to nie romansidło!!! Bardzo zajmująca i ujmująca książka. To jest prawdziwy grubasek skałdający się z dwóch tomów, ale polecam ja sama czytałam ją chyba ze 4 razy!!!

Polecam jeszcze książke "Szerszeń" autoa nie pamietam muszę sprawdzić.

A my wrócilismy z udanych zakupów :-)
 
Dzieki kobitki za liste lektur. Nuska - twoje wszystkie przeczytalam:-(, Xeone twoje tez,:-( Naomi, Kasia - poszukam, sprobuje.:-)
A moje szczescie sie znow rozgdadalo - chyba z glodu wlacza mu sie jakas diodka rozowjowa hehe. Takie tlumy w sklepach wiec pora podwieczorku sie "ciut" opoznila...a on da - dzia -daj :-). I tak do konca dnia, az do wieczornej butli...teraz spi:happy:
 
Hruda zdradzę Ci tylko, że akcja dzieje się na placówce ambasady węgierskiej w Indiach. Żukrowskie przepieknie opisuje krajobrazy, ludzi i zdarzenia tak jakby się to widziało. Jest to jedna z moich ulubionych książek.

A odnośnie do romansów czytałyście może kiedyś Harlekiny??? Ja przyznaje, że tak :-) w LO z psiapsiółką przeczytałyśmy prawie całą bibliotekę tych książek :zawstydzona/y: ale wiecie co warto było bardzo miło wspominam tamte czasy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry