reklama

Wrześniówkowe mamy

Niedawno wróciliśmy z dłuuuuugiego spaceru. Jesteśmy wymęczeni.

Witam nowe mamuśki.:-)
To samo!!!! udalo sie spakowac oba wozki, udalo sie zjesc gofra, udalo sie opalic ( Stas tez)..i zmeczyc...ale warto bylo:-)
Kasia - nie doluj sie - kazda nas to czekalo i czekac bedzie...i jak pisze asiek im wczesniej tym lepiej...
Tygrysku - gartuluje perelki.
 
reklama
monia na górze druczka piszesz nr konta na ktory maja byc wyslane pieniadze pozniej dane odbiorcy czyli w Twoim przypadku sprzedawcy następni kwotę poźniej kwotę słownie po kwocie swoje imię i nazwisko pożniej adres a na sam koniec jak mają być zaksięgowane pieniądze czyli nik z allegro i numer aukcji..
ja p;rzelewy robie przez konto ale w pracy dziennie chyba ze 100 takich druczkow wypisuje wiec jak bedziesz miala jeszcze jakis problem to pisz:tak::tak::tak::tak::tak:

Dzięki:-) a kwote którą musze wpisać to cena + kost przesylki?
 
Asiu proszę napisz mi jak nie jest to problem jak sobie w tym poradziłaś i jak sobie radzisz??? Czy Julia nie stała się dla Ciebie obca??? Czy nie woli spędzać czasu z babcią???? Jaki masz kontakt z malutką???

Dziewczyny a boli mnie jeszcze bardziej fakt, że nie zobaczę pierwszego kroku Kubusia
 
Kasiu kontakt mamy cały czas ten sam czyli świetny jak wracam z pracy i podchodzę do niej to tak się fajnie cieszy na mój widok- na widok teściowej nie:tak:;-)
co do kroczków to przecież nadal Ty będziesz najwięcej spędzać z Kubą czasu masz 2 dni w tyg wolne i nie pracujesz 24h:-)
a właśnie jakie godziny pracy będziesz mieć - wiesz już???
i na pocieszenie Kasiu mnie wychowywała babcia bo mama też musiała szybko wracać do pracy i mimo że bardzo babunie kocham to jednak mama to mama i nic tego nie zmieni i u Ciebie i Kuby będzie to samo zobaczysz myślę że paradoksalnie jeszcze bardziej się zbliżycie do siebie:-):-):-):-)
 
Ok dzwoniła moja przyszła szefowa (koleżanka mojej teściówki) do prady pójdę najpóźniej 20 czerwca bo musi minąć 30 dni od odejścia na zwolnienie tamtej dziewczyny. Oka już mi lepiej :-)

Asiu to co piszesz naprawdę mnie pociesza :-) i to bardzo!!!!
 
Asiu pracowałabym na kasie tzn w tym dziale gdzie schodzi cała kasa z poczty, sklepów, listonoszy itp.... a godziny na dwie zmiany od 6 do 14 i od 14 do 22.:dry::-(
 
reklama
Asiu masz racje :-):tak: mnie też wychowała babcia, ale co mama to mama :-) mama również szybko wróciła do pracy bo jak wiecie mój tata wolał butelke i musiała utrzymać mnie i siostre to w dodatku pracowała na dwie zmiany to kontakt miała ze mną prawie zerowy, ale kocham ją najbardziej!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry