Uważam, że niepotrzebnie stresujecie się artykułem, w gazetach też piszą mnóstwo różnych bzdur, a co jeden lekarz to mądrzejszy....
Moge podać z przykład moją córkę nigdy nie piła butelki na leżąco, spała jak aniołek na płaskim, nie ssała kciuka i nie używała smoczka, a wade zgryzu ma i nie jest to rodzinne. Do ortodonty chodzimy już cztery lata, bo dolne zęby zachodziły za górne czyli odwrotnie niż powinno być, a dodatkowo rozsuwamy zęby na górze na szerokość bo ma wąską szczęke
Stomatolodzy zalecaja karmienie piersią do 1 roku życia, a WHO do 2 roku i czego się trzymać????
Myślę, że najlepszy będzie nasz zdrowy rozsądek, ale jak kto uważa.
A co do zębów to ja podawałam córce chyba od 7 miesiąca zymafluor i zęby ma jak perełki żadej próchnicy. Dla mnie to bardzo dobry środek, ale są również opinie negatywne. Krzysiowi też już zaczne podawać.