30Agulka
Wrześniowe mamy'07
Cześć.
Witam się z wszystkimi. Wiecie, że nie dam rady Was przeczytać do tyłu, więc wybaczcie jeśli jakieś nowości mnie ominęły.
U nas wszystko ok. Mały dzis pokazał na co go stać i kiedy byłam w łazience podstawił sobie krzesło do stołu kuchennego i na niego wlazł. Wyobraźcie sobie moje przerażenie w oczach jak to zobaczyłam. Mały alpinista mi rośnie czy co?????
Komputer dostaliśmy dzis spowrotem ( jak widać) ale jestem na maxa wk***** bo wzięli 70 zł a nic nie dział poprawnie czyli jest jak było. J się wpienił i zadzwonił do gościa i w poniedziałek znów do serwisu. AAAAAAAAAAAAAA
Ok trochę Was może poczytam.
Witam się z wszystkimi. Wiecie, że nie dam rady Was przeczytać do tyłu, więc wybaczcie jeśli jakieś nowości mnie ominęły.
U nas wszystko ok. Mały dzis pokazał na co go stać i kiedy byłam w łazience podstawił sobie krzesło do stołu kuchennego i na niego wlazł. Wyobraźcie sobie moje przerażenie w oczach jak to zobaczyłam. Mały alpinista mi rośnie czy co?????
Komputer dostaliśmy dzis spowrotem ( jak widać) ale jestem na maxa wk***** bo wzięli 70 zł a nic nie dział poprawnie czyli jest jak było. J się wpienił i zadzwonił do gościa i w poniedziałek znów do serwisu. AAAAAAAAAAAAAA
Ok trochę Was może poczytam.


(jutro są zajęcia).
A mój synuś jaki zaborczy.. Nie dał przytulić Mikołaja,bo odpychał go. Myślę,że to było też w zamian za wyżądzoną krzywdę,bo tak się na niego patrzył, z takim żalem:-(
ja czytam ale niestety brak dziś weny do pisania

