Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
W rozbił mi wczoraj matrycę w laptopie więc mam poważnie utrudniony kontakt ze światem wirtualnym nie mówić już o tym że naprawa będzie kosztować minimum 500 zł 
Alo alo!
Agulka - ...w psychologi to sie na nazywa bezbronnosc wyuczona...?(Majandra - pomoz!:-))
jaki Paweł jest do Ciebie podobny :-)
Hej. Dzięki dziewczyny za troskę.
U nas ciężko. Do dwójki rzygających dzieci dołączyła ich mamusia. Myslałam, że flaki w kiblu zobaczę. Adaś jak usnął po tym przebudzeniu spał do 04:30 ale jak się obudził to STRASZNIE się darł. Kiedy weszłam do ich pokoju czułam straszny smród , myslałam, że zwymiotował a tu KUPA po same pachy. Po przebraniu juz został z nami w łózku. Mimo, że było rozbudzony i chciał się bawić po mleczku 150 ml usnął a ja szczęśliwa myślałam, że koniec kłopotów. Po niecałych 2 minutach póścił OGROMNIASTEGO chafta na mnie i całą poduszkę. Po przebraniu jego i wymianie poscieli usnął na głodniaka oczywiście i spaliśmy do 7.
Potem siedzieliśmy we trójkę w naszym łóżku i oglądalismy bajki zajadając się pół kromeczka suchego chleba i popijając herbatką. Jakieś 15 min temu Adaś usnął. Z Mają lepiej, ale i tak idziemy na 15 do lekarza.
No to by było tyle mojej relacji dzisiejszej nocki.
Trzymajcie sie, zdrowka!A ja lubie ikee...i cale szczescie jest ciut oddalona od mojego domku bo w przeciwnym razie zadluzylabym sie na amen. Juz mam przygotowana liste przedswiateczna: ozdoby, czajnik do kawy, posciel dla Stasia, wazony, obraz...I zaliczyliśmy Ikeę. Byłam w tym sklepie 2 raz w życiu i gdyby nie to,że mama mnie prosiła to nie weszłąbym za rzadne skarby. Jakoś nie lubię tego sklepu.


Bardzo dziekuje, pomysle...choc bede szczera- nie jestem zwolennikczka bytowania w innych domach tym bardziej z dzieckiem. Bo wiesz jak to jest: Stas bedzie lumfrowal, biegal a ja za nim czy czegos nie sciagnie, zrzuciHruda - nie wpadłabys do mnie kiedys ze Staskiem/ U mnie tez male centrum edwarda, a kawa gratisTylko nie jutro (zapraszam, ale od razu mowie zeby nie przyjezdzac, no nie
). Dzieciaki by sie wybawily, jakby co to zjedza, a na popoludniowa drzemke moglybysmy wziac je w wozku na spacer.
...ale na spacer jak najbardziej mozemy sie umowic. Co do Edwarda to planowalysmy pojsc na probe na te Kociaki, aktulane?Cześć, BBony!
Od tygodnia strasznie boli mnie głowa, nie mam sił na nic. Poczytałam.
Cały dzień mi pokazywał, ze go brzuszek boli. Rączką dotykał brzuszka i mówił, boli, boli.
Uczycie swoje skarby pokazywac co boli?
Ja zawsze się pytam jak się np. uderzy, albo przytrzaśnie, gidze Cię boli i pokazuję te miejsce gdzie się uderzył i mówię : tu boli, a on daje mi do pocałowania i mówi: boli pokazując na bolące miejsce.

Witam się i ja! Cały czas podczytywałam ale weny kompletnie brak. Znowu dół związany z siostrą no i na to nałożyła się jeszcze informacja o wyczynach szwagra z pewnego źródła. Gryzę się i nie wiem co robićżeby do niej coś dotarło to bym chyba musiała jej zdjęcia pokazać albo najlepiej film z mężulkiem w roli głównej a i tak nie wiem czy by nie powiedziała że to fotomontaż
.

I zaliczyliśmy Ikeę. Byłam w tym sklepie 2 raz w życiu i gdyby nie to,że mama mnie prosiła to nie weszłąbym za rzadne skarby. Jakoś nie lubię tego sklepu. Zbieram się do miasta rachunki popłacić i coś do loddówki kupić,bo chyba tylko światło tam jest![]()

natomiast jak przychodzi ktoś ze znajomych z dzieckiem to jak tylko wezmę je na ręcę albo zaczynam się z nim bawić to Tuśka odrazu przybiega i mnie szarpie i wyciąga ręce, i mrauczy żeby ją wziąć taka mała cholera zazdrosna


Witaj Iwoneczka!Ja zauważyłam i nawet zastanawiałam się gdzie zaginęłaś
Donkat tak to już jest z tymi naszymi pociechami. Jedyne dziecko którym mogę się normalnie zająć to synek mojej siostry ale to pewnie dla tego że oni razem spędzają bardzo dużo czasunatomiast jak przychodzi ktoś ze znajomych z dzieckiem to jak tylko wezmę je na ręcę albo zaczynam się z nim bawić to Tuśka odrazu przybiega i mnie szarpie i wyciąga ręce, i mrauczy żeby ją wziąć taka mała cholera zazdrosna
![]()


\

Ja też wykorzystuję takie sytuacje i tłumaczę że i z nią i z innym dzieckiem mogę się bawić i że ją kocham ale inne dzieci też lubię. Nie wiem ile z tego rozumie ale jakoś delikatnie muszę walczyć z tym jej egoistycznym zachowaniem