reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
jak po bieganiu, śmianiu to typowo wykrztuśny. Nam lekarz kazał specjanie męczyć młodego i wyglupiać się z nim żeby mobilizować do odkaszliwania
taki słychać że ma flegmę w środku:tak:

Agulka, moze oklepuj malemu plecki, to ta flrgma bedzie sie odrywac
na noc nie chciałm go "walic" bo był juz padnięty, rozgrzał go Wick i jak kaszle to troche jakby mu sie odrywało, boję się żeby sie nie zakrztusił. Chyba na pewno, będzie z nami spał:tak::tak: będę miała kontrolę blisko ucha:-D:tak:
 
Biedny Adaś:-(oby mu się ten kaszel nie pogorszyl:no:
a ja mam mega wnerwa na D:wściekła/y:jak zwykle śpi na kanapie,nie dość że calymi dniami jestem sama z dziećmi to jeszcze wieczorem jestem skazana na samotność:-(:wściekła/y:
 
taki słychać że ma flegmę w środku:tak:


na noc nie chciałm go "walic" bo był juz padnięty, rozgrzał go Wick i jak kaszle to troche jakby mu sie odrywało, boję się żeby sie nie zakrztusił. Chyba na pewno, będzie z nami spał:tak::tak: będę miała kontrolę blisko ucha:-D:tak:
i słusznie,bo dzieci nie smaruje się rozgrzewającymi maściami na noc. Lekarka w szpitalu mnie zbombała
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry