anetasa
Wrześniowe mamy`07
anetasa moja Jula przez pewnie czas jak chodziłam z nią na plac zabaw to strasznie płakała jak ściągałam ja z huśtawki (mogła siedziec ponad godzine i jeszcze mało) tylko ona sie nie rzucała ani mnie nie biła ale darła się na cały parki jak zaczełam z nią chodzic codziennie to akcja histeria ustała po prostu przywyczaiła się u Was też może tak być...
co do porównywania to jak wiecie moja Jula zaczeła sama chodzić jak miała 16m ale dzięki Bogu nikt w rodzinie tego nie kometował a teraz co ładnie biega i szaleje na wszystko przyjdzie czas:-)
W tym rzecz że ona jest codziennie na placu zabaw bo u nas na osiedlu jest w sumie 4 takie fajne więc chętnie z nią tam chodzą żeby się wyszalała ale małej zołzie chyba mało ona by tam najchętniej zamieszkała



i jak zaczełam z nią chodzic codziennie to akcja histeria ustała po prostu przywyczaiła się u Was też może tak być...
a co do umowy to musiałaby to być umowa o pracę co wiąże się z dużymiiii kosztami
no chyba że spróbuję od stycznia na pewno plusem jest to że w tych prywatnych przedszkolach nie ma zerówek i są bardzo małe grupy no i mnóstwo ciekawych zajęć
może jeśli nie będzie to jakiś kosmos to może i my się skusimy