Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Bardziej niż rok temu, ale nadal nie był zainteresowany małymi zwierzętami. Najbardziej podobał mu się nosorożce, słonie i ... wróbelkiMajandra - i jak - podobalo sie Maciusiowi?
;-)
w piątek jechałam do domu prawie 40 minut bo lało i rzeka drogą płynęła a dziś prawie pół godziny stałam bo był wypadek i zatrzymali ruch
z pozytywnych wiadomości to od godziny 15 nie spadła już u nas ani kropla deszcu a zapowiadali nawałnice kolejną
M dziś wściekły nie chciał mnie w pracy wkurzać i po powrocie zdał relację z dzisiejszego dnia okazało się że moja mądra mama i siostra znów wykazały się wysoką elekwencją i zaprosiły chore i zdrowe dziecko na obiad
M jak tylko podjechał pod blok mojej mamy (z którą 10 minut wcześniej rozmawiał mówiąc że zaraz przyjadą z Tuśką) i zobaczył że stoi auto mojej siostry to zadzwonił się upewnić i oświadczył mojej mamie że nie będzie szedł ze zdrowym dzieckiem do dziecka chorego
co za bezmózgie istoty żeby dopuszczać do takich sytuacji
no i obraza majestatu że się zawinął spowrotem do domu i nawet nie wszedł na górę
ach brakuje mi już do nich słów
Anetasa - mam do Ciebie prosbe, pisalas ze Twoja kolezanka dla rodzenstwa kupila wozek podwojny. Czy moglabys sie zorientowac jaki model?
ale z wyglądu identyczny jak ten co podawałaś 2 linki żeby sprawdzić czy czymś się różnią te wózki oprócz ceny


jakas wsxcieklizna mnie dopadla od rana, chyba jestem przed...
teraz juz spiDonkat a może pochwalisz sie jak było nad morzem no i oczywiście czekamy na zdjęcia![]()

od rana odbieram tylko telefony od gości z zapytaniem jak dajemy sobie radę z powodziąbie dalej jak pół godziny temu rozmawiałam z naszym stałym klientem który chciał odwołać rezerwację bo w tv usłyszał że Kłodzko nie przejezdne
j

A u nas dziś upał i ani kropli deszczu. Byliśmy w ZOO. :-)
ale jej tez sie podobalo. bardzo ladnie jet to ZOO polozoneokazało się że moja mądra mama i siostra znów wykazały się wysoką elekwencją i zaprosiły chore i zdrowe dziecko na obiadM jak tylko podjechał pod blok mojej mamy (z którą 10 minut wcześniej rozmawiał mówiąc że zaraz przyjadą z Tuśką) i zobaczył że stoi auto mojej siostry to zadzwonił się upewnić i oświadczył mojej mamie że nie będzie szedł ze zdrowym dzieckiem do dziecka chorego
co za bezmózgie istoty żeby dopuszczać do takich sytuacji
no i obraza majestatu że się zawinął spowrotem do domu i nawet nie wszedł na górę
ach brakuje mi już do nich słów
![]()

jak teściowa pojechała wybrałam się do sklepu i gdy wróciłam dopiero kapłam sie że Matuś jest bez pampersa a majteczki suche:-)
chałupa wysprzątana obiadek ugotowny i drugie pranie się kręci w automacie bo kożystam do póki słonko świeci