anetasa
Wrześniowe mamy`07
Kurcze z oknem coś się chmurzy i zerwał się wiatr
mam nadzieję że nie lunie bo chciałam iść z młodą jak wstanie umówić się do fryzjera i do dziadka po grzybki
a jak lunie to lipa
siedzę tu i czytam i właśnie stwierdziłam że strasznie zimno w chałupie
napiłabym się grzańca ale nie mogę
mam nadzieję że nie lunie bo chciałam iść z młodą jak wstanie umówić się do fryzjera i do dziadka po grzybki
a jak lunie to lipa
siedzę tu i czytam i właśnie stwierdziłam że strasznie zimno w chałupie
napiłabym się grzańca ale nie mogę
tylko muszę komuś młodą pocisnąć
ot to takie moje zdanie


;-)