reklama

Wrześniówkowe mamy

no i pewnie cos by sie ejszcze znalazlo:rofl2::-D:-D

a co z samochodem nie tak? juz zachwyt minal?:-(

Pewnie dużo różnych rzeczy by się znalazło jakby sie tak zastanowić;-) aż wstyd sie przyznać ale cóż poradzę taka praca daje takie możliwości:-p Okazało sie że kupe pierdół trzeba zrobić naprawić w tym samochodzie:crazy: no i tacie jakoś dziwnie się nim jeździ :sorry:przynajmniej tak twierdzi a wynika to z tego że nie przyzwyczajony do dizla i do tego jeszcze dizla bez turbiny:eek:
 
reklama
Nuska, ladny suwaczek Igorka. to tak an przygotowanie do ktoka w domu?;-)

opowiem Wam, jaki z tej mojej niunki nieustraszony typ. jesli ktoras jest przewrazliwiona na punkcie higieny, to nie czytajcie:rofl2::szok::
bylysmy na podowrku, pies gryzl patyka, kot tez sie czym s bawil. Julitka oczywscie posrod nich. ja poszlam wyrzucic zgrabione liscie, wracam,a mala idzie od bramy z patykiem w zebach:szok: i mowi : umyty.
ja: umyty patyk?
niunia: taaak
ja: a gdzie umylas, w kaluzy ( byla pdo brama)?
niunia z euforia: taaaak!!!
i dalej wlozyla patyka w zeby:szok::rofl2::-D . patrze, a rece cale brudne, buzia tez:laugh2:
boska jest:-D:-D:-D
 
Nuska, ladny suwaczek Igorka. to tak an przygotowanie do ktoka w domu?;-)

opowiem Wam, jaki z tej mojej niunki nieustraszony typ. jesli ktoras jest przewrazliwiona na punkcie higieny, to nie czytajcie:rofl2::szok::
bylysmy na podowrku, pies gryzl patyka, kot tez sie czym s bawil. Julitka oczywscie posrod nich. ja poszlam wyrzucic zgrabione liscie, wracam,a mala idzie od bramy z patykiem w zebach:szok: i mowi : umyty.
ja: umyty patyk?
niunia: taaak
ja: a gdzie umylas, w kaluzy ( byla pdo brama)?
niunia z euforia: taaaak!!!
i dalej wlozyla patyka w zeby:szok::rofl2::-D . patrze, a rece cale brudne, buzia tez:laugh2:

Nie no niezła jest:-D:-D:-D:-D:rofl2:;-)

Aneta mogła byś podac linka do stronki pensjonatu w którym pracujesz???

A proszę bardzo Pensjonat Przy Deptaku
 
Nuska, Wy w bloku mieszkacie?

Nie w domku mamy swój oddzielny poziom


az wstyd sie przyznac,a le juz sacze lampeczke winka:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
tak ostatnio za mna chodizlo, ze dzis P w koncu kupil i od razu sie dorwalam:zawstydzona/y:. oczywscie uslyszalam: matko, alkoholiczka:szok::szok:

:cool2::cool2::cool2:witaj w klubie ja wlałam sobie lampkę wina i później mam wyrzuty że coś źle robię :zawstydzona/y:




komu te bajeczki???:-D;-):-D:-D

Od razu :-p:-p:-p



moja Jasia tez aapalona grzybiara, a co najsmieszniejsze to nie lubi za abrdzo grzybow i potem rozdaje:rofl2:

a co z samochodem nie tak? juz zachwyt minal?:-(
Co do grzybów to ja jak wcześniej wspominałam mogłabym jeść tonami ale zbierać :zawstydzona/y:
 
Właśnie sobie uświadomiłam że jutro znów muszę przyjechać do pracy:wściekła/y: na kilka godzin a w niedzielę mam znó dyżur:crazy: szlak by to trafił nie pamietam kiedy tak było że 4 dni z rzędu jeździłąm do pracy:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry