reklama

Wrześniówkowe mamy

z tym pomysłem to ja tak na poważnie pytałam się D czy by jechał i ..................................jest chętny:tak::-)

Oj Monia dużo bym dała żebyście przyjechali:-) tym bardziej że i ja i M czujemy niedosyty po tym Łódzkim spotkaniu z Wami :sorry: bo niestety musieliście w nocy jechać:sorry: jakby sie udało to super pewnie Nuśka da sie też namówić jak coś to napuszczę M żeby popracowała nad jej mężem;-)
 
reklama
No napewno że na dzień dzisiejszy cieżko tak w 100% się określić najważniejsze żeby chęci były:-) a resztę może da sie jakoś zorganizować;-) oj napiłabym się z Tobą winka znowu tylko najpierw trzeba sprawdzić Wasz bagażnik żeby znów sie źle nie skończyło:-p:-)
 
oj ale mi się marzy spotkanie z wami tym bardziej właśnie że musieliśmy w nocy jechac i nie było nas na drugi dzien:wściekła/y:ogólnie miło wspominam te spotkanie i żałuje że tak krótko trwało:-(
 
witam wieczorowo:-)

mialam dzis juz nie wlaczac kompa, ale mialam nosa, ze impreza bedzie:-D

No młoda przed chwilą wstała i już wcina zupkę:tak: więc ja uciekam bo póki nie pada lecę do tego fryzjera póki się jeszcze nie rozmyśliłam;-)

super, czekamy na efekty

My już dogrzewamy się ale już się boję rachunku:crazy::cool:


A i bym zapomniała stawiam winko z okazji "piątku" kto mi dotrzyma towarzystwa

Nuska, Wy w bloku mieszkacie?

az wstyd sie przyznac,a le juz sacze lampeczke winka:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
tak ostatnio za mna chodizlo, ze dzis P w koncu kupil i od razu sie dorwalam:zawstydzona/y:. oczywscie uslyszalam: matko, alkoholiczka:szok::szok:

................................. tak właśnie sobie myślę że jakby mnie ktoś nie znał to by sobie ładnie o mnie pomyślał namawia do picia wrrrrrr i to ja która raczej stroni od alk.


komu te bajeczki???:-D;-):-D:-D

Ostatnio jechałam późno i zabłądziłam. no nie było mi do śmiechu,bo z mlodym jechałam,a dookoła lasy i lasy.

nie lubie tez jezdzic takimi drogami. jakos dziwnie nieprzyjemnie sie czuje:no:

To byłaby przesada:-p wystarczy że na szybcika mogę sobie zakupy zrobić;-) no i w pracy swoje seriale pooglądać:-) no i pogadać na BB:-)

no i pewnie cos by sie ejszcze znalazlo:rofl2::-D:-D

tato teraz to ma inny świat zaczęły sie jego ukochane grzyby i codziennie rano siedzi w lesie;-)

poza tym ciągle żyje nowym samochodem z którego niestety nie jest zadowolony:sorry:

moja Jasia tez aapalona grzybiara, a co najsmieszniejsze to nie lubi za abrdzo grzybow i potem rozdaje:rofl2:

a co z samochodem nie tak? juz zachwyt minal?:-(
 
Nuska, ladny suwaczek Igorka. to tak an przygotowanie do ktoka w domu?;-)

opowiem Wam, jaki z tej mojej niunki nieustraszony typ. jesli ktoras jest przewrazliwiona na punkcie higieny, to nie czytajcie:rofl2::szok::
bylysmy na podowrku, pies gryzl patyka, kot tez sie czym s bawil. Julitka oczywscie posrod nich. ja poszlam wyrzucic zgrabione liscie, wracam,a mala idzie od bramy z patykiem w zebach:szok: i mowi : umyty.
ja: umyty patyk?
niunia: taaak
ja: a gdzie umylas, w kaluzy ( byla pdo brama)?
niunia z euforia: taaaak!!!
i dalej wlozyla patyka w zeby:szok::rofl2::-D . patrze, a rece cale brudne, buzia tez:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry